środa, 23 maja 2012

AVENE Haute Protection Creme SPF 50+ Mineral (składniki INCI)

Filtr mineralny AVENE SPF50+



Krem ochronny przeznaczony do cery wrażliwej i bardzo wrażliwej, polecany do ochrony przeciwsłonecznej skóry dziecięcej oraz atopowej, oraz przede wszystkim dla skóry wrażliwej na filtry chemiczne i substancje zapachowe.

Zawiera wyłącznie filtry mineralne (50 UVB / 10 UVA): opatentowane połączenie tlenku cynku i mikronizowanego dwutlenku tytanu, bez filtrów chemicznych. W swoim składzie zawiera także Pretocopheryl, który chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i wzmacnia jej barierę ochronną oraz wodę termalną z Avene, o właściwościach kojących i łagodzących, dzięki której jest dobrze tolerowany przez wrażliwą skórę. Stanowi doskonałą ochronę przeciwsłoneczną skóry podrażnionej, po zabiegach, ze świeżymi bliznami. Produkt fotostabilny i wodoodporny, zapewnia długotrwałą ochronę. 

Skład: Avene Aqua, Cyclomethicone, Decyl Oleate, Octyl Silyated Titanium Dioxide, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Zinc Oxide, Sodium Chloride, Dimethicone Copolyol Glyceryl Stearate, Petrolatum, Butylpraben, Caprylic/Capric Triglyceride, Disodium EDTA, Ethylparaben, Ci 77492, Ci 77491, Methylparaben, Paraffinum Liquidum, Octydecanol 0-Cymen-5-Ol, Citrus Dulcis, Ozokerite, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Phenoxyethanol, PPG-3 Myristyl Ether, Propylparaben, Quaternium-18 Hectorite, Rosmarinus Officinalis, Silica, Dimethyl Silyate, Sodium Myristoyl Glutamate, Ci 77891, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum



2 komentarze:

  1. dziękuję za udział w moim candy! życzę powodzenia :))

    a dlaczego przerzuciłaś się z filtrów mineralnych na chemiczne? ciekawa jestem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam mineralnych, ponieważ fajne było to, że mogłaś na to dać jakikolwiek puder i nie martwić się, czy jest w nim mika, czy talk - wszystkiego można było używać. Ale niestety mineralne jednocześnie są nieco cięższe i taka warstwa na twarzy, dla osoby która na codzień w ogóle nie używa podkładów i innych smarowideł, jest dość męcząca. A ja się na codzień właśnie nie smaruję niczym i irytowało mnie to. (Ale używałam takiej samej Avenki przez ponad 3 lata i jeśli chodzi o działanie to nie mam zastrzeżeń).

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.