wtorek, 2 października 2012

Maseczkowy TAG

Dzisiaj przeglądając blog Maliny trafiłam nowy, ciekawy tag o wiele mówiącej nazwie: PAŹDZIERNIK miesiącem maseczek! Lubię maseczki (stosuję je regularnie 2-3 razy w tygodniu) więc z chęcią się przyłączam, licząc, że może będzie to pierwsza akcja blogowa, którą uda mi się przeprowadzić u siebie do końca :) 

Celem tagu jest:
- zachęcenie do chwili relaksu, aby zrobić coś tylko dla siebie,
- zadbanie o swoją twarz bez względu na wszystkie obowiązki,
- poprawienie swojego wyglądu,
- wyrobienie sobie nawyku nakładania maseczki raz w tygodniu,
- radość i duma ze swojego wyglądu.

Zasady tagu:
- umieść baner z linkiem do inicjatora tagu (czyli Malinki:)
- umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
- napisz, kto Cię otagował,
- zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
- otaguj minimum 5 osób.
Powyżej bannerek całej akcji - prawda, że ładny? Nie będę tagować konkretnych osób, ponieważ nie każda z Was może mieć ochotę by przystąpić do takiej akcji, więc taguję wszystkie moje czytelniczki i zachęcam do wzięcia udziału w tej zabawie, bardzo chętnie poczytam Wasze recenzje :)

5 komentarzy:

  1. W takim razie teraz ja zapraszam na cukirasy (rozdawajkę) do mnie :)

    http://bizuteriasutasz.blogspot.com/2012/10/barwne-candy-do-2111.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu dla Ciebie jak uważnie czytasz! Inni bezmyślnie kopiowali ode mnie pierwsza zasadę tagu...:( I akcja się rozeszła, ale mało kto pewnie wróci do mnie, a szkoda. Bo przygotowałam ciekawostki maseczkowe w tym miesiącu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z rozpędu i nie zauwazyli - może im napisz w komentarzu?

      Ciekawostek nie mogę się doczekać :) Ja już sobie wybrałam, które maseczki opiszę w październiku... będzie moja ulubiona, jak i te, których nie polecam.

      Fajny ten tag :)

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.