poniedziałek, 3 grudnia 2012

Technologia wieku od AA

Ostatnio bardzo maseczkowo zrobiło się na blogu, kontynuuję więc ten wątek. Kolejna maseczka, którą dostałam do przetestowania od Maliny to...

 
AA Technologia Wieku
Maseczka intensywnie nawilżająca

Od producenta:

Maseczka dostarcza skórze maksymalną dawkę nawilżenia, chroni ją przed utratą wody i niweluje objawy przesuszenia. Kwas hialuronowy, naturalna betaina oraz kompleks roślinnych polisacharydów wiążąc wodę w głębszych warstwach skóry intensywnie ją nawilżają poprawiając jej gładkość i przywracając elastyczność. Skwalan z oliwek odbudowuje naturalną warstwę hydrolipidową chroniąc skórę przed nadmierną utratą wody.

Maska nie zawiera alergenów, parabenów i barwników.


Moje wrażenia:

Maseczka ma kremową konsystencję o białym kolorze i delikatnym, przyjemnym zapachu. Zarówno wydobycie z saszetki jak i aplikacja nie sprawia żadnych problemów, a ilość kosmetyku wystarcza na pokrycie grubszą warstwą twarzy i szyi. Zgodnie z zaleceniami producenta, zostawiłam maskę na całą noc na twarzy (choć można też zmyć ją po 10 minutach), gdyż zauważyłam, że ta forma stosowania maseczek sprawdza się u mnie najlepiej. 

Maseczka wchłonęła się dość szybko, choć nie do samego końca. Nie zaschła jednak na twarzy i rano dało się wygodnie zmyć jej pozostałości. Moja twarz po jej użyciu sprawiała wrażenie bardziej wypoczętej, choć efekt ten nie był jakiś spektakularny. Odczułam też bardzo dobre nawilżenie, które utrzymywało się bardzo długo. Maseczka nie zapycha porów i nie podrażnia, jest dla skóry twarzy przyjemnym i relaksującym zabiegiem.

Opakowanie: saszetka 10ml
Cena: 2,50zł
Czy kupię? Bardzo możliwe

5 komentarzy:

  1. nie używałam jeszcze tej odżywki

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj dzięki Malince to i ja się polubiłam z maseczkami, super że Ci podpasowała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio mam jakieś problemy z systematycznym stosowaniem maseczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.