wtorek, 31 lipca 2012

notka techniczna - pomocy!

Zmieniłam nazwę bloga... i usunęło mi mojego blogrolla! Czy jest jakiś sposób, by go odzyskać? (Próbuję powoli odbudowywać listę blogów, ale to trudne zadanie, lepiej byłoby po prostu mieć tamtą kopię linków).

Help!

sobota, 28 lipca 2012

Przegląd poczty [5]: Coraz bardziej lubię mojego listonosza ;-)

Kolejne przesyłki, na których opisanie i pochwalenie się do tej pory brakło mi czasu. Na początek pokażę Wam niesamowite cudowności :) czyli wygraną z bloga Świat Amalii. Kiedy otworzyłam przesyłke, nie mogłam uwierzyć własnym oczom....

Tyle wspaniałości! Dla osoby takiej jak ja, która dopiero raczkuje jeżeli chodzi o rękodzieło wszelakie, taki prezent to coś niesamowitego. Bardzo mi się przyda, ponieważ od jakiegoś czasu planuję wykonanie czegoś własnoręcznie dla bliskiej mi osoby... Wciąż nie mogę się napatrzeć na śliczną kartkę, którą równiez dostałam -  oczywiście wykonaną osobiście przez Amalię :) Bardzo dziękuję!



Otrzymałam również dwie próbki przysłane przez Vilandre z bloga Innocent Greed :) Tak więc poszukiwań mojego kremu idealnego ciąg dalszy, będę testować:


SKIN FOOD - Platinum Grape Cell Essential BB Cream, SPF45
Corine de Farme - Krem nawilżający z 95% naturalnych składników


Dotarły do mnie również próbki perfum PUMA - Green oraz Yellow.


I na koniec - "pakiet powitalny" Oriflame, w którego skład wchodzi katalog oraz kilka próbek (krem Optimals pod oczy, Swedish Spa - purifying face mask oraz Swedish Spa - smoothing face scrub). W prezencie dostałam też gąbkę ze 100% celulozy :)


czwartek, 26 lipca 2012

Recenzja: Wellness&Beauty - Duschpeeling

Wellness & Beauty by Sandro Lorenzo (ROSSMANN)
Duschpeeling - Orange & Granatapfel



Według producenta:
Peeling pod prysznic pomarańcza i owoc granatu - witalizuje i delikatnie peelinguje. Działa pielęgnacyjnie Drobne ziarenka peelingujące delikatnie masują skórę a olejek z jojoba usuwa obumarły naskórek. Cenne ekstrakty z pomarańczy i owocu granatu ożywiają Twoje zmysły, a nawilżające lipidy pielęgnacyjne delikatnie czyszczą skórę. Po peelingu twoja skóra staje się delikatna i miękka. Każdego dnia zapewnij sobie i swoim zmysłom poczucie komfortu.
  • Tolerancja skóry potwierdzona dermatologicznie.
  • pH przyjazne dla skóry.
Opakowanie: butelka 200ml.
Cena: ok. 4 zł

Recenzja: 
Doskonale zdaję sobie sprawę, że za taką cenę nie można spodziewać się cudów, ale ten peeling, co peelingiem tak naprawdę nie jest, to po prostu zwykły bubel. Drobinki, owszem, są, ale naprawdę niewiele i malutkie - więc jeżeli mamy ochotę zrobić sobie peeling, to ten żel niestety jest na to za słaby. Z drugiej zaś strony, nie nadaje się też do codziennego używania jako zwyczajny żel pod prysznic - te drobiny są dość agresywne dla wrażliwszych partii skóry, np pod pachami po depilacji. Jedyny sposób, w jaki mogłam tego czegoś używać to raz na parę dni zamiennie z innymi żelami pod prysznic, co skończyło się tym, że zalegał u mnie na półce przez długi czas i nie mogłam go wykończyć. Kolejna sprawa to jego zapach - jest przyjemny, soczyście pomarańczowy, niestety dość mało intensywny a po wyjściu z kąpieli znika ze skóry zupełnie. A ja lubię jak kosmetyki pachną, zwłaszcza te do kąpieli powinny pozostawiać intensywny zapach przynajmniej przez chwilę.

Ilość zuzytych opakowań: 1
Czy kupię ponownie: NIE


Próbowałyście tego peelingu? Czy udało Wam się do niego jakoś przekonać? A może jest jakiś tani peeling z Rossmanna który warto kupić?

niedziela, 22 lipca 2012

Przegląd poczty [4]: Książkowo :)

Ciąg dalszy nadrabiania zaległości przesyłkowych :-) Jakiś czas temu udało mi się wygrać candy u Czytelniczki z bloga Mania Czytania, a nagrodą była książka:
Jestem kobietą, prawdziwe historie (Monika Gajdzińska)

Jestem Kobietą, to historie bez cenzury, bez upiększeń, prawdziwie bolesne, inspirujące ale dające nadzieję. Bo czasem tylko tyle potrzeba, aby w życiu rozpocząć jakieś zmiany.

Należymy do pokolenia kobiet, które są świadome własnych praw i obowiązków wobec siebie samych, ale wciąż hołdują tradycyjnym wartościom. Te zaś nakazują nam posłuszeństwo wobec potrzeb rodziny, partnerów, dzieci i znajomych. Staramy się sprostać wszystkim tym oczekiwaniom i warunkom, aby sobie zapewnić godne miejsce w społeczeństwie. Wielu z nas zdarza się zatracić w tych staraniach. W pewnym momencie odkrywamy z przerażeniem, jak bardzo jesteśmy wyczerpane, zmęczone. Dobrze jest wtedy posłuchać innych kobiet, zobaczyć siebie w ich oczach i nabrać błogosławionego dystansu do siebie i świata.
 (fragment tekstu Kobiecy krąg)

Dziękuję bardzo za przemiłą przesyłkę :) a jeżeli ktoś jeszcze nie zna bloga Czytelniczki to bardzo gorąco polecam! Myślę, że najlepszą zachętą będzie zdanie z nagłówka (które od razu bardzo mi się spodobało):

Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa,
jaką sobie ludzkość wymyśliła. 


Drugą książkową przesyłką okazała się wygrana z portalu DlaLejdis.pl, a jest nią...

Pokój Marty (Magdalena Zimniak)

Intrygująca powieść o zakazanej miłości, podszyta dreszczykiem i trzymająca w napięciu do samego końca, zmuszająca do wiary w podszepty, przeczucia i znaki. W niej nic nie jest takie, jakim się wydaje...
Marta i jej ojciec, Karol, po śmierci matki i żony, postanawiają rozpocząć wszystko od nowa. Życie młodej kobiety diametralnie zmienia się w momencie przeprowadzki. Nowy dom, nowi znajomi, i... miłość, która budzi kontrowersje otoczenia.

W najbliższym czasie czeka mnie sporo nowych, ciekawych lektur :) 

sobota, 21 lipca 2012

Przegląd poczty [3]: IWOSTIN Re-Liftin

Nadrabianie zaległości czas zacząć :) Powoli wykopuję się spod tej góry przesyłek, które na mnie czekały po powrocie. Pierwszą paczką, którą opiszę, będzie ta od firmy Iwostin. Znajdował się w niej liftingujacy krem pod oczy do skóry wrażliwej, tracącej jędrność. 


Oto, co o serii Re-Liftin napisał producent:

Innowacja Iwostin dla skóry dojrzałej.

Kosmetyki Re-Liftin przeznaczone są do pielęgnacji wrażliwej skóry tracącej jędrność. Skutecznie ujędrniają i uelastyczniają skórę. Zawierają Dermican™, który stymuluje syntezę kolagenu i przywraca jego optymalną strukturę oraz kompleks Re-Structure, który uzupełnia pojawiające się wraz z wiekiem braki substancji budulcowych, takich jak ceramidy, kwas hialuronowy, NNKT. Chronią przed promieniowaniem UV, nie zawierają parabenów i barwników.

Re-Liftin Liftingujący krem pod oczy
  1. Poprawia napięcie i sprężystość skóry
  2. Wzmacnia strukturę skóry
  3. Skutecznie odżywia i nawilża
  4. Stymuluje syntezę kolagenu i przywraca jego właściwą budowę
  5. Bez parabenów
  6. Bez barwników
  7. Idealny jako baza pod makijaż

Wskazania:
Codzienna pielęgnacja przeciwzmarszczkowa przywracająca jędrność i napięcie skórze wokół oczu po 40. roku życia.

Sposób użycia:
Stosować krem codziennie rano i wieczorem na oczyszczoną skórę wokół oczu.

Substancje aktywne:

  • Kompleks Re-Structure
    Uzupełnia braki substancji budulcowych takich jak ceramidy, NNKT, kwas hialuronowy. Wzmacnia strukturę skóry i odmładza ją od wewnątrz. Skutecznie odżywia i nawilża.
  • Dermican™ 
    Peptyd nowej generacji, stymuluje syntezę lumikanu, substancji porządkującej strukturę włókien kolagenowych tworzących siatkę podporową skóry.
  • Kolagen 
    Kolagen natywny pochodzenia morskiego, o strukturze identycznej z naturalnie występującą w skórze. Poprawia elastyczności i sprężystość skóry, wygładza powierzchnię skóry, zapobiega utrwaleniu się zmarszczek.
  • Woda termalna z Iwonicza

Pojemność: 15ml
Opakowanie: Okrągłe (jak na zdjęciu), z pompką ułatwiającą dozowanie. Co zastanawiające, egzemplarz który otrzymałam różni się od zdjęcia na stronie - tam ów krem znajduje się w opakowaniu przypominającym tubkę, tymczasem moje jest takie jak na zdjęciu (plastikowy "walec"). 
Cena: ok. 45 zł

Skład: Aqua, Iwonicz Aqua, Isopropyl Palmitate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Polydecene, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Methylpropanediol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Soluble Collagen, Olus Oil, Camelina Sativa Oil, Vegetable Oil, Camelina Sativa Seed Oil, Phenoxyethanol, Pseudoalteromonas Ferment Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Tripeptide-10 Citrulline, Tripeptide-1, Lecithin, Biosaccharide Gum, Palmitoyl PG-linoleamide (Omega 6 Ceramide), Sodium PCA, Glucose, Urea, Glutamic Acid, Lysine, Allantoin, Lactic Acid, Propylene Glycol, Caffeine, Pullulan, Acetyl Tetrapeptide-9, Sodium Hyaluronate, Butylene Glycol, Xanthan Gum, Carbomer, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Dimethylmethoxy Chromanol, PEG-8, Tocopherol, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Disodium EDTA, Triethanolamine, Parfum.

Krem jest przeznaczony dla cery 40+, dlatego dam go do przetestowania mamie i podzielę się na blogu jej uwagami :) Wstępnie na plus mogę zaliczyć opakowanie (bardzo estetyczne a także użyteczne - lubię takie dozowniki, są higieniczniejsze niż zwykła tuba) oraz to, że krem nie zawiera parabenów.

piątek, 20 lipca 2012

Znów w domu :)

Wróciłam! Wyjazd był niesamowity i nie starczy mi pewnie jednej notki by wszystko poopisywać... Lecz tymczasem dopadły mnie sprawy bieżące, więc pewnie potrwa nim nadrobię zaległości blogowe. Po powrocie do domu czekalo na mnie kilka cudownych przesyłek - wymianki, rozdania, nagrody w konkursach... dziękuję za wszystkie paczki! Pewnie trochę mi zejdzie z opisaniem i zrobieniem zdjęć, ale co się odwlecze to nie uciecze :) Pozdrawiam wszystkich, którzy tutaj zaglądają :)