sobota, 23 lutego 2013

Postanowienia dietowe

Jednym z moich noworocznych postanowień było przejście na zdrową dietę. Jak do tej pory idzie mi różnie, nie zawaliłam jakoś strasznie ale mogłoby być lepiej. Pomyślałam, że sprecyzuję sobie parę prostych zasad, na których ta moja dieta będzie się opierać. Wynikają one po części z tego, czego się przez lata dowiedziałam o odchudzaniu, ale przede wszystkim z moich obserwacji własnego organizmu - wiem, co pomaga mi chudnąć. Dlatego też np nie ograniczam owoców, mimo że są w nich cukry i w większości znanych diet trzeba na nie bardziej uważać.


A zatem... w mojej diecie mogę jeść:

- warzywa w każdych ilościach (najlepiej nieprzetworzone)
- owoce (muszę uważać tylko na winogrona)
- kiełki
- kotlety sojowe
- codziennie jeden jogurt 
- czasem chude mięso drobiowe
- ryby
- zupy (bez makaronów, śmietany, itd)
- ciemną kaszę, ciemny ryż
- nie jem żadnego pieczywa, okazyjnie Wasa
- piję dużo wody i zielonych herbat
- suplementy diety (ale bez przegięć ;)
- ze słodyczy tylko czekoladę - ale w małych ilościach i tylko czasami
- codziennie jem śniadania


Nie liczę kalorii, ale zwracam uwagę by nie jadać wieczorami. Ostatni posiłek powinien być lekki (zupa, owoc, warzywa).

Co sądzicie o moich zasadach? Macie pomysł, co tutaj jeszcze dopisać? :)

(Fotki pochodzą z banku sxc.hu)

16 komentarzy:

  1. Ja w ogóle zrezygnowałam z pieczywa, gdyż po nim strasznie tyję. Nie jem również chipsów i słodyczy. Codziennie jem sałatkę z sałaty (mieszanka sałat), 2 łyżki kukurydzy, troszkę fety dla smaku (12%) i ziarnami słonecznika. Dorzuć do swojego spisu orzechy i właśnie ziarna- słonecznik, siemię lniane, pestki dyni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra myśl, orzechy i ziarna są bardzo zdrowe a na dodatek bardzo je lubię :)

      Usuń
  2. Może jakieś ćwiczenia i np 1litr wody dziennie ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dużo płynów to podstawa:)

      Usuń
  3. Ja tam stawiam na ćwiczenia, dieta to nie moja bajka, za bardzo kocham jeść :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam problemów z dietą, a raczej powinnam przytyć - dla mnie tu jest kłopot i to wcale nie błahy...

    OdpowiedzUsuń
  5. duuuuużo wody i co najmniej 1 szklanka przed każdym posiłkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie byłam na diecie dlatego nic nie doradzę ;)
    ale życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja do rozsądnej diety (polegającej przede wszystkim na ograniczeniu ilości ;) ) dołożyłam spacery :) to znaczy, tam gdzie nie muszę JECHAĆ po prostu idę :) świetna sprawa, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie z takimi postanowieniami noworocznymi na zdrową dietę to bardzo ciężko jeszcze nigdy nie wytrwałam... ale to wszystko tak pięknie wygląda ;) wytrwałości :))

    OdpowiedzUsuń
  9. czerwoną herbatkę może? Też się biorę za siebie - ćwiczę 3x w tygodniu, codziennie chodzę na spacery z psem, jem 5 posiłków a najpóźniej po 18 poza tym zaczynam się uczyć planowania - Polecam książkę Sztuka Planowania D.Loreau :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mądre i zdrowe postanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie zasmucam swojego organizmu dietami :) jem to co lubię :D nie odmawiam sobie niczego :) za to dużo się ruszam, piję dużo wody i herbatek ziołowych i dużo się uśmiecham- działa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też taka dieta przydałaby się ale jeszcze nie zaczęłam...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie stosuję diety, raczej zwracam uwagę na jedzenie plus dużo wody. Ćwiczenia czy aktywność fizyczna to dobra rzecz, ale warto robić to z głową. Czasami można narobić więcej szkody niż pożytku dlatego też nie jestem zwolenniczką samodzielnej zabawy. Chyba, że ktoś ma już wprawę i ćwiczył pod okiem instruktora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam listę "mogę" ;)
    Ja nie przetrwałabym na takiej diecie ;) Znikłabym chyba w kilka dni :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.