środa, 24 kwietnia 2013

Przegląd poczty [26]

Nie tak dawno pisałam Wam o moich przesyłkowych zdobyczach, a znów trochę się ich nazbierało. Ale nie mówcie, że nie lubicie takich notek! ;-)




Te trzy kosmetyki pochodzą z najnowszej, arganowej linii do pielęgnacji włosów Green Pharmacy. Jest to olejek, szampon i balsam. Udało mi się je wygrać w konkursie prowadzonym na fanpage producenta - Elfa Pharm. Jeżeli interesują Was te kosmetyki, na facebooku można się zarejestrować jako testerka. Oprócz kosmetyków dostałam również fajny kalendarz :-)


Ta przesyłka przybyła do mnie lotem błyskawicy :) Wczoraj dowiedziałam się o wygranej na w konkursie Aromanti Zapachy & Emocje, a już dzisiaj dotarł do mnie kurier. Mogłam wybrać sobie zapach z najnowszej kolekcji perfum do wnętrz i mój wybór padł na Earl Grey. Pachnie bergamotkowo, herbacianie, świeżo i nadaje wnętrzu poczucie przytulności, trafiłam z wyborem :-) Oprócz tego dostałam specjalny "wazonik" na olejek i patyczki, oraz sporo próbek innych zapachów. Ale mam teraz frajdę - uwielbiam takie pachnidła do domu!


Pamiętacie moją recenzję żelu Drenafast? Pisałam w niej, że mam ochotę przetestować również doustny preparat Drenafast, bo działanie kosmetyku mi się spodobało. I tutaj wielkie dzięki dla załogi sklepu Prostoznatury.pl! Po mojej recenzji zaproponowano mi testowanie tego suplementu. Bardzo się ucieszyłam i już w przyszłym tygodniu, gdy wrócę z wyjazdów, rozpoczynam regularne testowanie. Szczerze mówiąc wiążę z nim spore nadzieje - chciałabym, by okazał się tak dobroczynny dla mnie jak jego kosmetyczny odpowiednik. Przesyłkę, podobnie jak i poprzednią, dostałam w tempie ekspresowym. Oprócz pełnowymiarowej butli Drenafastu dostałam też termiczny pokrowiec na butelkę - odpowiedni gadżet na nadchodzącą porę roku :)


I robi się słodko... Te trzy kosmetyki otrzymałam w ramach akcji Testuję - Wybieram najlepsze prowadzonej na blogu Polowanie na Candy. Kiedy je przetestuję podzielę się z Wami odpowiedzią na pytanie, która czekoladka jest najlepsza i dlaczego :-) Ależ smakowite będą to testy!


Jeszcze jakiś czas temu nie znałam kosmetyków Sylveco, a teraz robi się ich coraz więcej w mojej kosmetyczce. I bardzo dobrze! Ten krem rokitnikowy wygrałam na facebooku firmy i jestem nim oczarowana od samego początku. 


Zupełnie nie spodziewałam się tej przesyłki i dłuższą chwilę mi zajęło przeprowadzenie śledztwa, skąd ona się u mnie wzięła i dlaczego. Okazało się, że w lutym zgłosiłam się na stronie Face&Look by dostać zestaw próbek Flos-Lek. No właśnie - próbek, a tymczasem oprócz nich dostałam też zupełnie pełnowymiarowy balsam. Miło :)


Tej paczuszki również się nie spodziewałam, a raczej jej zawartości. Po moim komentarzu pod notką na blogu Mixoflife testuje napisałam, że interesuje mnie Hialucell, a Monika zaproponowała, że mi go prześle... I jak się okazuje, nie tylko to. Wow, szczęka mi spadła - tu są suplementy chyba na wszystko, co się da ;-) Wielkie dzięki! 


Zestaw sześciu mini-mydełek The Secret Soap Store otrzymałam od  sklepu SPAkosmetyki.pl. W zestawie znajdują się mydła bio o zapachu lawendy, róży i żurawiny oraz ekskluzywne mydło męskie. Wszystkie wykonane są na bazie naturalnych olejków. Oczekujcie recenzji, na razie powiedzieć Wam mogę tylko tyle, że pachną bardzo ładnie :)


I jeszcze próbka legendarnego kremu Sudocrem. To tyle, jeśli chodzi o przesyłki - myślę, że na jakiś czas :-) Teraz zabieram się za pisanie zaległych recenzji i za odwiedzanie Waszych blogów.

35 komentarzy:

  1. Muszę w końcu sobie upolować ten krem Sylveco, bo mnie strasznie interesuje. I życzę miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe zbiory :) Miłego testowania...

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie dorwałaś taki mały Sudocream? wszedzie na niego poluje :(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremik rokitnikowy też mam, bardzo fajny jest. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam Sylveo pod oczy z chabrem i bławatkiem i jest super :)
    jejjj dużo tego masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten z chabrem pod oczy - bardzo go lubię :)

      Usuń
  6. Gratuluję wygranych, a balsam z Flosleku tez dotałam i tak samo sie dziwiłam co to za paczka ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię poprzeglądać sobie takie posty :D czekam na recenzje zwłaszcza drenafast :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię - i oglądać, i pisać :-)

      Usuń
  8. ale ciekawości , to teraz czas testowania

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne przesyłeczki a myślałam,że ja miałam ich dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale nazbierałaś paczuszek :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ile ciekawych i wspaniałych rzeczy. Życzę miłego testowania. Bardzo ciekawa jestem tego doustnego preparatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tego :)

    Udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. obłowiłaś się konkretnie!
    u mnie płyn Drenafast spisał się całkiem dobrze - jeszcze w tym tygodniu recenzja na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wow - no to się listonosz nanosił do Ciebie przesyłek!
    Cieszę się, że i moja przesyłka sprawiła Ci radość :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluje wygranej u Aromanti!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne paczuszki :) Tez się zapisałam do Elfa Pharm, ble mój blog wypada cieniutko ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, super kosmetyki! jak Ty to robisz, że dostajesz takie paki ? :) ubóstwiam 3 czekoladowe produkty na zdjęciu w poście :)
    dzięki za radę co do przycisku obserwowania, już sie z tym uporałam :)
    pozdrawiam, copacabanaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam lekki krem brzozowy z sylveco i bardzo go polubiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, ale Ci się nazbierało różności do testowania :) Będę z ciekawością czytać w przyszłości recenzje tych kosmetyków i suplementów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę się zaopatrzyć w krem Sylveco. Zapasik to masz teraz spory ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ty wybrałaś Earl Grey- a ja się zdecydowałam na kwiat jabłoni :) To był świetny wybór, bo zapach idealnie trafia w moje gusta!

    Ten kremik Sylveco też dostałam w ramach testów :) Bardzo przypadł mi do gustu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiat jabłoni też musi być śliczny :) Najchętniej wypróbowałabym je wszystkie!

      Usuń
  22. Ciekawe jak z tym szamponem, widziałam takie lub podobne w rossmannie, ale nie wiem czy kupić, a mam takie suche te włosy i są gęste na dodatek, że ostatnio to ledwo rozczesuję :/

    OdpowiedzUsuń
  23. olej łopianowy z olejem arganowym? ;> brzmi ciekawie ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Ostatnio panuje jakieś szaleństwo na ten olej arganowy, chętnie sprawdzę, czy słusznie :)

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.