środa, 29 maja 2013

A po co mi błonnik? Parę słów o Xenna

Jak już wiecie, dzięki Streetcomowi otrzymałam niedawno ciekawą przesyłkę i zostałam ambasadorką błonnika Xenna. Ta kampania od samego początku wydawała mi się w sam raz dla mnie, ponieważ błonnik to istotny element mojego dbania o zdrowie i jest obecny w mojej diecie. Jeżeli jeszcze go nie używałyście, albo zastanawiałyście się, czy jest w ogóle do czegoś potrzebny - ten post jest dla Was.



Błonnik - co to takiego?

Błonnik (błonnik pokarmowy, włókno pokarmowe) – kompleks heterogennych substancji pochodzenia roślinnego nie ulegający trawieniu przez enzymy przewodu pokarmowego człowieka. Odgrywa on ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. (źródło: Wikipedia)

Xenna błonnik jest preparatem na bazie wysoko skoncentrowanego, naturalnego błonnika pszennego. Po spożyciu zwiększa on swoją objętość i stymuluje jelita do przesuwania znajdujących sie w nich resztek pokarmowych. Dzięki temu Xenna błonnik oczyszcza jelita z zalegających w nich złogów i w konsekwencji reguluje prawidłową pracę jelit. Produkt może być stosowany przez diabetyków. 


Jak się go stosuje?

Ponieważ nie zawsze jesteśmy w stanie dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość błonnika zawartego w pokarmach, które spożywamy, z pomocą przychodzi nam błonnik który możemy kupić w sklepach i aptekach. Spotkałam się kilkoma rodzajami błonnika jak do tej pory - w tabletkach, w proszku, a także w wersjach smakowych. Poszczególne preparaty różnią się też stopniem skoncentrowania.

Xenna ma postać proszku, jest pochodzenia naturalnego (z pszenicy), a do tego jest to forma bardzo skoncentrowana, więc nie trzeba zażywać jej dużo. Wystarczą dwie łyżeczki na dobę. Błonnik możemy dodać do tego co pijemy lub jemy - ja najczęściej wsypuję go do zup, sosów, omletów, koktajli. Trzeba jedynie pamiętać o piciu odpowiednich ilości wody, ponieważ błonnik bardzo ją wchłania.



Jak działa?

Preparat przeznaczony jest przede wszystkim dla osób, które poszukują sposobu na dobrą przemianą materii każdego dnia.  Xenna uzupełnia codzienną dietę o błonnik potrzebny do właściwego funkcjonowania jelit, oczyszcza je i reguluje ich pracę.

Dodatkowo, błonnik pęcznieje w żołądku (wchłania wodę), dlatego jest przydatny dla osób odchudzających się - przedłuża uczucie sytości po posiłkach. Spowalnia również wchłanianie tłuszczy, oraz pozytywnie wpływa na poziom cholesterolu oraz cukru we krwi.

Produkt można stosować długotrwale bez obawy o uzależnienie czy „rozleniwienie” jelit. Xenna błonnik nie jest wchłaniana ani trawiona przez organizm, może być stosowana codziennie, a jej systematyczne stosowanie przynosi długotrwały efekt.

Dowody naukowe: 

Działanie błonnika pszennego zawartego w Xennie błonnik zostało ocenione pozytywnie przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Oznacza to, że jego dobroczynne działanie zostało dowiedzione naukowo.



Używam błonnika nie tylko wtedy, gdy się odchudzam, choć zazwyczaj na diecie szczególnie zależy mi na przyspieszeniu przemiany materii. Stosowałyście kiedyś tego typu suplement?

18 komentarzy:

  1. Fantastyczny, koniecznie chcę taki suplement mieć!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, ale entuzjazm :))) Ale zgadzam się z Tobą. Ja biorę błonnik od lat i wiem, że faktycznie nie uzależnia ani innych szkód nie czyni. Ten który opisuję powyżej jest fajny, bo wystarczy go dać malutko (te niskoskoncentrowane odradzam).

      Usuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o błonniku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w rodzinie osoby stosują-efekty są:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj pożeralam kiedys błonnik na lepsze trawienie teraz niestety będąc w ciąży nie spozywam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dostałam od Streetcomu Xennę, ale u mnie jakoś nieszczególnie działa:/

    OdpowiedzUsuń
  6. nawet nie wiedziałam, że tyle dobrego działa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam kiedyś w aptece błonnik z ananasem, ale zapominałam o stosowaniu ;(
    Teraz dodaję otręby i zarodki pszenne do jedzenia- musli, placuszków, sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też świetny sposób, one również zawierają sporo błonnika.

      Usuń
  8. jeszcze nie stosowałam, ale po twoim wpisie zaczynam sie zastanawiać...

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś się skuszę. Wpis jest bardzo przekonujący.

    OdpowiedzUsuń
  10. błonnik jest naprawdę super :D stosowałam i były efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie na wszystkich tak fajnie działa.Ja testowałam wraz z koleżankami ze streetcomu i powiem szczerze "szału nie ma". Tak też pisałam w anikietach.Podejrzewam że była to moja ostatnia kampania.Nikt nie lubi krytyki.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie efekty widoczne od razu... więc polecam.. ale to prawda wody trzeba pic co najmniej 2 l!! samej czystej wody.. nie wliczając kawy, herbaty czy róznych słodkich napoi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, picie wody jest bardzo istotne, bez tego nic nie zdziałamy...

      Usuń
  13. Gdy tak czytam to sie zastanawiam - jakim cudem ja jeszcze nie mam blonnika w domu? Zaopatrze sie w Xenne przy okazji wizyty w Rossmanie, bo zdaje sie ze tam mozna ja kupic.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego z tego co widze to swietna sprawa ten blonnik...zastanawiam sie tylko...jakie sa efekty, tzn co zauwazylas w organizmie po jego stosowaniu?

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.