niedziela, 16 czerwca 2013

Denko - maj 2013


Spóźnione i niezbyt duże, ale jest! Denko majowe czas zacząć...



VIPERA, Organic skin product, Mineral żel eco algi, Nawilżający demakijaż oczu (75ml) - na początku byłam sceptycznie do niego nastawiona, ale gdy nauczyłam się go prawidłowo używać okazał się rewelacyjny. W ogóle nie podrażnia oczu a makijaż zmywa bardzo dokładnie, nie wysusza skóry. Kupię ponownie.

MAYBELLINE, Matte Finish (16g) - przeciętniak, ale sympatyczny. Z moją jasną skórą większość drogeryjnych pudrów jest dla mnie sporo za ciemna - w tym przypadku plus za odcień translucent. Być może kupię.


ORIGINAL SOURCE, Mango&Macadamia Shower (250ml) - przeciętny, ale krzywdy mi nie zrobił.  Dobrze się pieni, jest wydajny, zapach ładny ale krótkotrwały. Raczej już nie kupię, wolę popróbować innych.

AXE, Dark temptation (50ml) - perfum nie lubię, ale żel jak najbardziej. Intensywnie pachnie. Kupię ponownie.

YVES ROCHER, Peche jaune bain douche (50ml) - uwielbiam brzoskwinkę z YR i od lat jestem wierna ich żelom i płynom do kąpieli. Są lagodne, wydajne, intensywnie i pięknie pachną. Kupię ponownie!


EVELINE, Slim Extreme 3D, Nawilżający scrub-masaż pod prysznic Antycellulit (250ml) - przyjemny, choć o działaniu antycellulitowym można zapomnieć. Recenzowałam go TUTAJ. Może jeszcze kupię.

EFEKTIMA, Cellu Cure, Kuracja antycellulitowa (200ml) - przyjemny kosmetyk, lecz ma również wady. Jego szerszą recenzję zaprezentuję Wam niebawem. Może kupię.



EFEKTIMA, Hydro repair, Maska doskonale nawilżająca (7ml) - polubiliśmy się, niebawem opublikuję pełną recenzję i wtedy dowiecie się więcej :) Zamierzam kupić ponownie.

AA, Efekt Matujący - przyzwoity przeciętniak. Ale mnie nie zmatowił, dlatego raczej już nie kupię.

TOŁPA, Demo Face Futuris 30+ (6ml) - moją recenzję możecie przeczytać TUTAJ. Pewnie kupię.


EUCERIN, Dermo Purifyer, Matujący krem naawilżający (3 próbki) - lubię ten krem, recenzowałam go TUTAJ. Kupię.

YVES ROCHER, Muguet en fleurs EDT (0.7ml) - jeden z najnowszych zapachów YR - konwalia. Mimo, że to jeden z moich ulubionych kwiatów (właśnie ze względu na zapach), w wersji YR wcale mnie do siebie nie przekonał. Pachnie słabo i mdło. Nie kupię.

--- 

I tyle denka. Czerwcowe będzie większe - już teraz to widzę. Jestem ciekawa, czy znacie któryś z tych kosmetyków? 

39 komentarzy:

  1. własnie testuję część z kosmetyków z Twojego denka :))) gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam żadnego procz Axe'a którego uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nic ;)
    u mnie czerwcowe będzie maleńkie

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na recenzję balsamu z Efektimy bo właśnie u mnie zagościł:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właściwie to denko nie jest takie małe :)!Ciekawi mnie ten żel z Vipery, tylko gdzie go dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, z dostępnością Vipery nie jest najlepiej. Ja go kupiłam w drogerii Firlit w Krakowie, ale powinien być wszędzie tam gdzie jest kolorówka Vipery. Raczej mniejsze drogerie niż sieciówki - w Rossmanach itd ich nie widziałam.

      Usuń
  6. Spore denko, wcale nie takie małe. Żadnego z tych kosmetyków poza żelem OS nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten scrub z Eveline . Dla mnie to naprawdę dobry zdzierak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moze trudno w to uwierzyc ale jeszcze nigdy w moim domu nie goscil zel do kapieli z YR. Chyba czas najwyzszy to zmienic!

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem spore denko, u mnie to dopiero nigdy nic nie ma do pokazania :( Ale większości nie znam, niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest taka ilość kosmetyków na rynku, że nie sposób znać wszystkiego :)

      Usuń
  10. oj deneczko spore :P ale tego z eveline akurat pod prysznic nie miałam ;O

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo Ci się udało zużyć ;-) gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  12. Denko fajne, nie ważne, że niezbyt duże jak to określiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  13. oJ u Ciebie widzę, Denko kompletne ;)
    Zawsze chciałam kupić taką gotową maseczkę, bo wiem, że dla skóry byłby to naprawdę dobry zabieg, ale nigdy jeszcze tego nie zrobiłam ;/

    P.S. Przepraszam, że tak dawno nie odwiedzałam Twojego bloga :/ dzisiaj nadrabiam ;) Zapraszam również do mnie na nowy wpis ;) ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. w moim denku, ale czerwcowym też znalazł się ten żel OS i balsam z efektimy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. solidne denko:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. OS miałam o tym samym zapachu płyn do kąpieli, całkiem przyjemny, teraz będą w promocji w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. widzę sporo jednorazowych saszetek, ja zawsze mam problem z ich wykańczaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... mam ich bardzo dużo. Ale zaczęłam dzielić je pod względem dat ważności i idzie mi troszkę lepiej zużywanie...

      Usuń
  18. Też własnie testuje ta maseczke efektima ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. To całkiem spore denko-nie narzekaj. Ten żel z algami mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny, bardzo mnie zaskoczył. Tylko słabo z jego dostępnościa niestety...

      Usuń
  20. U mnie w maju denka nie było, sporo pozaczynałam i pewnie w czerwcu będzie już coś wykończone :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego U mnie też OS się skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam krem Eucerina, ale się nie polubiliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam cyba żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  24. kurcze, ja w ciągu miesiąca nie zużyłabym tyle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie zużyłam w miesiąc, niektóre były pozaczynane dużo wcześniej :)

      Usuń
  25. oo spore te Twoje zużycia ;):)

    Jak amsz ochotę to zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie L'biotica;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W PL Axe a w UK Lynx i wariant Africa jest obłędny ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.