sobota, 21 września 2013

Bielizna Cornette - recenzja gościnna

Witam Was po chwilowej nieobecności spowodowanej brakiem internetu. Teraz już na szczęście wszystko w porządku, więc spieszę z nadrabianiem zaległości w notkach. Mam dla Was kilka ciekawych rzeczy, które testowałam, ale najpierw podzielę się z Wami recenzją gościnną. Pewien miły osobnik przetestował bieliznę, którą otrzymałam od sklepu internetowego Cornette i podzielił się ze mną swoimi uwagami. Zapraszam serdecznie.



Na początek opiszę bokserki z linii Infinity. Testowany przeze mnie model nosi numer 90/01, są to bokserki o dość obcisłym kroju, w kolorze czarnym w seledynowe paski. Z tej serii dostępnych jest również kilkanaście innych wariantów kolorystycznych.


Skład materiału to 76% wiskoza 18% poliester 6% elastan. Materiał jest miły w dotyku, miękki, wygodny w noszeniu. Nic nie uwiera, nie przeszkadza, w zasadzie można zapomnieć że ma się je na sobie ;) Gumka jest płaska i wszyta w sposób, który nie powoduje uciskania. 


Od razu rzuciło mi się w oczy, że ta bielizna jest wykonana precyzyjnie, z dbałością o szczegóły. Zwracam na to uwagę, nie zadowalają mnie rzeczy byle jakie. Wolę czasem zapłacić trochę więcej, ale dostać produkt, który będzie mi służył dłużej i którego używanie będzie przyjemnością. Tak właśnie jest w przypadku tych bokserek. Są dobrej jakości, a cena mieści się w rozsądnych granicach (teraz na stronie internetowej można zakupić je za 34,19zł). 
Muszę również wspomnieć o tym, że bielizna bardzo dobrze znosi pranie w pralce - jak do tej pory nie zauważam żadnych zmian w jej strukturze a kolory wciąż są żywe i intensywne. Wydaje mi się, że ten produkt posłuży mi jeszcze bardzo długo. Podsumowując - polecam te bokserki każdemu, kto ceni sobie przede wszystkim wygodę i dobrą jakość. Poza tym - po prostu fajnie wyglądają. I nieprzypadkowe wydaje się tu hasło "Just feel good" :)


Oprócz bokserek testuję również skarpetki Bamboo. Zaintrygował mnie ich skład - 74% przędza bambusowa 23% poliamid 3% elastan. Czyli, jak się okazuje nazwa "Bamboo" nie znalazła się tutaj przypadkowo - skarpetki te w przeważającej części zrobiono z włókien bambusowych. Szczerze mówiąc chyba nigdy wcześniej nie udało mi się trafić na żadne ubranie wykonane z tak egzotycznego materiału, jednak zaciekawił mnie ten temat. 

Skarpety mają kolor czarny, z pozoru wyglądają zupełnie zwyczajnie. Można by pomyśleć, że są zupełnie takie same, jak każde inne - jednak nie w tym przypadku. Użycie bambusowych włókien powoduje, że przez materiał odprowadzana jest wilgoć, za to przepuszczane powietrze - to się przydaje nie tylko sportowcom. Dodatkowo, na co bardzo zwracam uwagę - skarpetki posiadają nieuciskowy szew, dzięki czemu nic się nie wbija w skórę a na nogach nie pozostają nam widoczne odciski po noszeniu ich przez cały dzień. 

Skarpetki kosztują ok. 9 zł, nie jest to duża cena za trwały i porządny produkt. Szkoda tylko, że nie występują w większej gamie kolorystycznej (są tylko dwa warianty do wyboru). Tak czy inaczej również bardzo je polecam ze względu na jakość.

-- 

Produkty zostały przetestowane dzięki uprzejmości sklepu Cornette, jednak ten fakt nie miał wpływu na rzetelność recenzji.

Przywiązujecie dużą wagę do takich rzeczy jak bielizna czy skarpety? Czy może dokonujecie zakupów dosyć przypadkowo? 

Jakie marki bielizny męskiej możecie polecić?

13 komentarzy:

  1. Ciekawa firma, ja jej wcześniej nie znałem. Sprawdzę czy jest dostępna w sklepach, bo jakoś nie mogę się przyzwyczaić do zakupów przez internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak z dostępnością stacjonarną, ale warto się przekonać do kupowania przez sieć. Wygodniej na pewno :)

      Usuń
  2. ładne bokserki i ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne bokserki :) idealne na prezent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, fajnie się prezentują, ładny materiał.

      Usuń
  4. Widać, że dbasz o swoją drugą połówkę :)
    Zatem dobrze rokujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ;) No cóż - nie do końca. Bieliznę dałam bratu do testów :PP

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tą firmą :) Ja jak kupuję coś Michałowi, to zwracam uwagę, przyznam szczerze, jedynie na wygląd ;) Muszę sobie pooglądać, co tam mają ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.