wtorek, 24 września 2013

Denko - sierpień 2013

Wszyscy uporali się już dawno z denkiem sierpniowym, ba - u niektórych widziałam już wrześniowe - a tymczasem ja publikuję je dopiero teraz. Cóż - tak bywa ;) 


To denko nie jest może zbyt wielkie, zdarzały mi się bardziej okazałe, ale zawsze to krok do przodu. Zatem - zapraszam do oglądania :)


JOANNA, Naturia, olejek do kąpieli i pod prysznic wanilia i śmietanka (200ml) - bardzo go polubiłam, super nawilżał skórę, na dodatek uwielbiam zapach wanilii - zwłaszcza taki, który utrzymuje się długo. Nie jest może super wydajny, ale jego zalety rekompensują tę drobną wadę. Kiedyś recenzowałam jego kawową wersję, którą polubiłam. Wanilię również kupię ponownie.

TOŁPA, Spa Eco Vitality, aksamitny krem-mus pod prysznic i do kąpieli (270ml) - absolutna doskonałość! Cudownie pachnie, odświeża, relaksuje, a zapach pozostaje z nami na długo. TUTAJ go recenzowałam. Uwielbiam go i kupię ponownie :)

YVES ROCHER, Botanical scrub, peeling morelowy (150ml) - kiepski, zwłaszcza, że mało nie kosztował. Drobinki ścierają niezbyt mocno (są zbyt drobne), zapach jest rozczarowujący a na dodatek słaby i nie utrzymuje się na ciele. Nie kupię już.


BINGOSPA, Szampon borowinowy i 7 ziół (300ml) - fajny szampon, recenzowałam go TU. Kupię ponownie!

NATEI, Szampon do włosów suchych i zniszczonych (500ml) - bardzo tani, a całkiem w porządku. Ładnie i długo pachnie, nie plącze włosów, nie wysusza. Kupię ponownie.


Modyfikowana skrobia kukurydziana Dry-Flo Af Pure - to opakowanie starczyło mi chyba na wieki. Mega wydajna, skuteczna, używam od dawna i będę nadal. Kupię ponownie.

BINGOSPA, Delikatny krem z kolagenem (100g) - bardzo przyjemny krem, lekki, świetnie sprawdził się latem. TUTAJ moja recenzja. Kupię ponownie. 

DELIA, Micelarny płyn do demakijażu (200ml) - dobrze zmywał, ale konsystencja była nieco dziwna. Przy dłuższym pocieraniu twarzy zaczynał się jakby pienić... Na dodatek pozostawiał skórę trochę lepką. Raczej nie kupię już.


GARNIER, Krem do rąk L-Bifidus (75ml) - zwyklaczek, ładnie pachniał, w miarę szybko się wchłaniał ale nawilżał na krótko i nic szczególnego nie zdziałał. Nie kupię. 

DILLIE, Glicerynowy krem do rąk z aloesem (100ml) - działanie niby ok, ale śmierdział przeokrutnie. Nie kupię!

SORAYA, Mleczko ujędrniające 30+ (400ml) - ładny zapach, nawilżenie, średnio-szybkie wchłanianie, lekkie ujędrnienie. Ogólnie na plus, ale raczej już nie kupię, bo wolę testować nowości i znaleźć coś, co działa bardziej spektakularnie.

LOVELY, False lashes mascara - tusz w porządku, TUTAJ jest moja recenzja. Nie jest to jednak mój ideał, więc nie kupię więcej.


RIVAL DE LOOP, Maseczka truskawkowa - działanie jak to zazwyczaj maseczki RDL, czyli nic specjalnego, ale liczyłam na ładny, relaksujący zapach truskawek. Niestety, kompletnie nie przypadł mi do gustu. Nie kupię więcej.

Próbki:
- Eucerin - recenzja kremu TUTAJ.
- Love me green - ładnie pachną.
- Uriage - bardzo treściwa konsystencja.
- Oriflame - nie dla mnie.


I tyle jeśli chodzi o zużycia sierpnia :) Znacie te kosmetyki?

52 komentarze:

  1. Planuję kupić ten olejek z Joanny :)
    Co do kremu do rąk z Garniera - właśnie go używam. Podobnie jak Ty uważam, że nie jest zbyt zachwycający. Ot, zwykły kremik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że jak zobaczyłam "sierpień" to nieco się zdziwiłam ;) Do czego używałaś skrobi kukurydzianej ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super denko! Jescze nic nie próbowałam z tego co zużyłaś, ale zaciekawił mnie ten olejek Joanny, kupię sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duże to denko. Miałam tą truskawkową maseczkę i u mnie też się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy i konkretny opis :)
    Najgorzej mi idzie zużywanie próbek, ale tym razem mam ich wyjątkowo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sporo zużyć :) lubię ten szampon z Biedronki

    OdpowiedzUsuń
  7. a do czego używasz tej skrobi kukurydzianej;>? jeśli mogę zapytać;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem sporo ;) Ale o sierpniu to ja już dawno zapomniałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mogłaś już połączyć denko sierpniowe z wrześniowym :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wow ile tego wszystkiegoooo....ja mam manie nie wykańczania kosmetyków.....ale u Cb widzę zuzycie spore :)

    OdpowiedzUsuń
  11. znam to mleczko sorai - okropne :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezbyt okazałe denko??? Kurczę, a ja nie mogę skończyć kremu z biedronki x(

    OdpowiedzUsuń
  13. super.... u mnie mus Tołpy jeszcze stoi.... uwielbiam ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja miałam dużo mniejsze denko;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko :) Ja z tych produktów miałam tylko próbki kremów Love Me Green :P

    OdpowiedzUsuń
  16. co do bazy pod cienie ja osobiscie uzywam INGRID wersja tania bo ok 10zl - i u klientek i u mnie sie sprawdza zawodowo.....tłuste powieki wczesniej matuje jakims pudrem sypkim natomiast wersja drozsza bo ok.30 zł to zapewne znana CI artdeco - polecam maął ale mega mega wydajna.....Urban decay ma fajna baz bardzo duża jednak cenowo koło 100zł....jendak na poczatek polecam baze INGRID ja zuzyłam juz 3 sloiczki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejki Joanny uwielbiam :) Więcej z tych produktów nie używałam. Kusi mnie ten krem-mus pod prysznic z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze wypróbować produkty z Tołpy! koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z powyższych kosmetyków miałam ten olejek z Joanny ( ale w wersji kawowej - bardzo go lubię :) ), jak i tusz z Lovely, który średnio się u mnie spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z powyższych kosmetyków chyba niczego nie mieliśmy Kochana... a Biała perła? U nas się sprawdziła akurat:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś ten szampon NATEI , chyba nawet w biedronce go kupiłam :) ale potem już go tam nie widziałam :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne denko :), w większości produkty mi nieznane, niestety... Ciągle odkrywam ile jeszcze można poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odnośnie kremu tonującego z Ziai, to jeśli chcesz, mogę Ci go przesłać do przetestowania. Ja go na pewno nie zużyję, a użyty był zaledwie kilka razy. Jeśli reflektujesz, daj znać na maila: katarzyna@seredin.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. gratuluję denka, muszę zająć się zużywaniem swoich próbek

    OdpowiedzUsuń
  25. lepiej późno niż później ;)
    i ja uwielbiam ten olejek do kąpieli od Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. niezłe denko, nie przecinasz tych tubek? jest w nich jeszcze sporo produktu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj przecinam, ale nie tym razem - ten krem był straszny i musiałam go po prostu wyrzucić.

      Usuń
  27. wow! Jakie pokaźne denko!

    pozdrawiam i zapraszam do udziału w moim rozdaniu:

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/09/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić dwa konkursiki, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nich udział...
    Jeden z nich to mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki... Do koloru do wyboru :)
    W drugim konkursie natomiast do wygrania jest zestaw czterech kubeczków, ale nie byle jakich... Są to kubki muminkowe z cytatami...Z pewnością znajdzie się wielu fanów tej bajeczki wiec tym bardziej polecam :)
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linków nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Babylandię oraz Książeczki synka i córeczki, a w nich po boku są banerki i tak traficie na dany konkursik :)
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam problem ze zużywaniem próbek w tych saszetkach, jest to niewygodne i zanim polubię dany kosmetyk lub nie, to on już się kończy....

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam żadnego produktu z Twojego denka, jedynie Garniera do rąk i to w innej wersji ;)
    Ciekawy ten szampon Natei, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Duże denko, muszę koniecznie wypróbować Tołpę, używałam ich produktów w ciąży i bardzo się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jedyne co miałam stad to tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Spore denko jak na jeden miesiac ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja właśnie biorę się za przygotowanie denka z ostatnich trzech miesięcy i... chyba trochę mi to zajmie :)

    w Twoim denku widzę kilka znajomych produktów, ale większości jednak nie znam. tołpa eco vitality mnie bardzo kusi!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ojjaaa toż jest ogromne:D Same dobre rzeczy, ale spośród nich niczego nie miałam. Może dawno, kiedyś jakiś krem do rąk z Garniera;)

    pozdrawiam ciepło
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    Ps. Dodałam Cię do znajomych na PnK:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też dopiero dzisiaj dodałam swoje zużycia :P Jestem bardzo ciekawa tego olejku pod prysznic/do kąpieli z Joanny, chociaż nie przepadam za zapachami waniliowymi. A były jeszcze jakieś oprócz kawowego?

    OdpowiedzUsuń
  37. zapraszam po darmowe próbki kremów, wystarczy tu http://inszaworld.blogspot.com/2013/09/wielkie-rozdanie-z-firma-beta-skin.html dodać komentarz i wysłać adres do wysyłki na email !


    SERDECZNIE ZAPRASZAM!
    www.inaszworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. JOANNA- olejek do kąpieli i pod prysznic wanilia i śmietanka, skoro tak go zachwalasz na pewno się zdecydujemy, musimy na niego "zapolować" :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładne zużycie, a szampon Natei to jest z Biedronki, bo coś kojarzę go i chciałam kiedyś kupić, jak piszesz, że wzgledny, to chyba wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

  40. Zapraszamy Cię do wzięcia udziału w naszym konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję sporego denka! :) I zapraszam do zabawy jeśli masz ochotę. :)
    http://kolorowyswiatmarzen.blogspot.com/2013/10/pazdziernikowa-maseczkowa-akcja.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Krem - mus z Tołpy dla mnie jest świetny i maskara Lovely również, jak trochę zgęstniała ;) Mleczka ujędrniającego również już nie kupię, bo okazało się nie za specjalne.

    OdpowiedzUsuń
  43. ten krem-mus z tołpy mnie zaciekawił :) nie słyszałam o nim wcześniej, a w takiej butelce znalazłam inny, ulubiony kosmetyk tego producenta. przywracające jędrność mleczko-olejek było moim hitem we wrześniowym denku :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.