wtorek, 3 września 2013

Jeśli nie włosy, to co? ...czyli jak używam oleju kokosowego :)

Dzisiaj napiszę Wam o specyfiku, który w większości kojarzony jest z naturalną pielęgnacją włosów. Ja jednak używam go nieco inaczej, gdyż akurat na moich włosach się nie sprawdził - dla nich muszę poszukać innego oleju. Na szczęście olej kokosowy można stosować na mnóstwo sposobów, więc nie miałam wątpliwości, że i tak się u mnie nie zmarnuje ;-)

Mój olej zamówiłam w sklepie Naturica.pl, w cenie 11,70zł za 100ml. Jest to produkt stuprocentowy, bez żadnych domieszek, pochodzi z Hiszpanii. Niestety, producent trochę nie przemyślał sprawy opakowania - o ile przez większą część roku olej zachowuje postać stałą, o tyle w lecie, gdy temperatury były sporo powyżej dwudziestu (a czasem i trzydziestu) stopni, całkowicie się upłynnił. Takie opakowanie stanowczo nie nadaje się do przechowywania i używania płynów, dlatego trzymałam go w lodówce. Można sobie też do czegoś przelać, by było wygodniej używać.

Oprócz opakowania nie zauważyłam żadnych wad w tym konkretnym oleju. Jest naturalny, dobroczynny dla skóry, idealnie nadaje się do bezpiecznych eksperymentów urodowych :) Wypróbowałam naprawdę mnóstwo różnych przepisów, maseczek, sposobów stosowania i wciąż zachwyca mnie jego uniwersalność. Poniżej przedstawiam kilka z wypróbowanych przeze mnie metod użycia tego oleju.


Sposoby wykorzystania oleju kokosowego
(moje ulubione :)


- Jako krem do twarzy. Jest to specyfik naturalny, bezpieczny, o właściwościach nawilżających, natłuszczających oraz przeciwzmarszczkowych. Szczególnie nadaje się do skóry suchej, ja mam jednak mieszaną i używam z powodzeniem - trzeba jednak uważać, ponieważ niektóre osoby może zapychać. Można również użyć go jako dodatek do naszego gotowego kremu, by wzbogacić jego działanie.

- Jako naturalny antyperspirant. Na początku byłam nieco sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, ale postanowiłam spróbować. Wystarczy posmarować nim skórę pod pachami (niewielką ilością - by nie pobrudzić ubrań) i faktycznie działa jak antyperspirant. Do tego jest niesamowicie łagodny dla skóry, zwłaszcza po depilacji.

- Balsam/masełko do ust. Aż się prosi, by wykorzystać go w ten sposób :) Nie dość, że fajnie pachnie, to jeszcze... smakuje ;) Przełożyłam sobie do małego słoiczka niewielką ilość i używam do pielęgnacji ust, gdy tylko tego potrzebuję. Zrobiły się po nim naprawdę gładkie i miękkie oraz należycie nawilżone.

- Jako terapię S.O.S. dla stóp. Olej kokosowy świetnie sprawdził się w regeneracji szorstkiej i przesuszonej skóry pięt.

- Do zmywania makijażu. Można go zmieszać również z innymi olejkami. Jest to naturalny, łagodny i chyba najlepszy sposób oczyszczania skóry jaki wynaleziono :)

- Można zrobić z niego najprostszy peeling cukrowy. Wystarczy dodać cukru :) (tylko trzeba uważać, by tej mieszanki przypadkiem nie zjeść ;)


Zastosowań oleju kokosowego można znaleźć jeszcze bardzo, bardzo dużo. Ja jednak wypisałam te, które u mnie sprawdziły się najlepiej. Być może odkryję z czasem jeszcze inne swoje ulubione i wtedy ta lista się powiększy. Tak czy inaczej, olej kokosowy wydaje się być niezbędnikiem, który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce. Ja bardzo go polubiłam i z pewnością zostanie on stałym elementem mojej pielęgnacji.

60 komentarzy:

  1. Będę niedługo robiła zamówienie na naturice, więc może się skuszę na ten olej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) W ogóle w tym sklepie jest zebranych sporo kosmetyków wartych uwagi.

      Usuń
  2. ooo, do pielęgnacji pięt może bym wypróbowała resztki mojego olejku kokosowego.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny tak skuteczny preparat jaki do tej pory miałam do stóp to był krem Burts' Bees, kokosowy (więc w składzie też pewnie miał ten olej). Kokos do stóp bardzo się sprawdza.

      Usuń
  3. z tym antyperspirantem to zaskoczyłaś mnie całkowicie, musze spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No tylu zastosowań oleju kokosowego nie znałam :)
    Używałam go tylko do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę zakupić, bo już od dawna mnie korci ten olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja wolałabym właśnie mieć ten olej opakowaniu jak Twoje;) Mam w butelce i tylko w upały się to fajnie sprawdza:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest... Generalnie teraz gdy jest chłodniej to go mogę wygodnie używać, ale wyobraź sobie przesyłkę w upały - i ten roztopiony olej w środku. Niestety gdy go dostałam było +30.

      Usuń
  7. Widzę, że warto mieć taki produkt u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam duży słój oleju kokosowego i w sumie najczęściej używam go do celów kulinarnych, np. dodaję Juniorkowi do grysiczku :)
    albo smażę na nim curry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulinarny muszę koniecznie kupić, słyszałam mnóstwo o jego świetnym działaniu - nie dość że zdrowy, to jeszcze odchudza :) Nawet spróbowałam zjeść odrobinę tego co mam i był bardzo dobry w smaku, hehehe... ale to kosmetyczny, wiec raczej tak go zużyję ;)

      Usuń
  9. Muszę go w końcu kupić i przekonać się na własnej skórze o wszystkim bo czytam mnóstwo ochów i achów :-D

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do udziału w konkursie na moim blogu! Liczba zgłoszeń jest malutka, czasu już niedużo, zatem szansa na zgarnięcie zestawu kosmetyków ogromna :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. olej kokosowy mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosuję olej kokosowy do wszystkiego! Podobnie jak Ty... Stopy smaruję zawsze na noc, już ponad miesiąc i są rewelacyjne!
    Tylko, że Twój olej jest renafinowany, więc jest gorszej jakości. Olej powinien być nierafinowany (nieoczyszczony) i tłoczony na zimno. W przeciwnym razie jego właściwości są znacznie mniejsze, a działanie gorsze. Do tego należy go zawsze trzymać w lodówce. Owszem aplikowanie nie jest wtedy wygodne, ale ja łyżeczką wyjmuję odrobinę zastygłego kokosa i rozgrzewam go w rękach. Różnica między tym rafinowanym, a nierafinowanym olejem jest olbrzymia radzę sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym wcześniej, dzięki za info! W takim razie tego nierafinowanego również spróbuję, jeśli jest jeszcze lepsze to chyba znalazłam kosmetyk idealny :)

      Usuń
  12. I to jest najlepsze w takich kosmetykach :) że jak przy jednym sie nie sprawdza to znajda zastosowanie gdzieś indziej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie na włosach też się nie sprawdził, zużyłam do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  14. na moich włosach nie sprawdza się ten olej bo są wysokoporowate. dodaję go za to do peelingu kawowego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele dobrego czytałam o oleju kokosowy, ale nie sądziłam, że można używać go w taki sposób. Szczególnie wersja jako antyperspirant mocno mnie zaskoczyła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zastosowanie ,sprawdziłabym na pewno na ustach i stopach ,inne propozycje również kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje włosy nie lubią olejku kokosowego, a teraz już wiem jak wykorzystać resztę, która mi została :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo gu lubie:) Uuzywam go do wlosow i do calego ciala. Fajnie nawilza, ale irytuje mnie, ze pod wplywem ciepla sie uplynnia (jest takie slowo?). No i ten zapach:) Moj szlafrok fajnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, dość szybko robi się całkiem płynny, ale dzięki temu też łatwiej go nałożyć np na włosy i nie przesadzić z ilością.

      Usuń
  19. ja też mam zamiar kupć ten olej kokosowy zwłaszcza, że czytałam (na stronie innego producenta), że można na nim smażyć, smarować kanapki itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - ale na tym spożywczym. Kosmetyczny chyba się nie nadaje, choć jest stuprocentowy. Też mam zamiar kupić spożywczy, słyszałam o nim same dobre rzeczy.

      Usuń
  20. Uwielbiam wszystko, co kokosowe ;) Moze kiedyś się skuszę na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam olej kokosowy... też wygrałam w rozdawajce i to dzięki niemu :D mialam napisac jaki jeden kosmetyk zabralabym ze soba na bezludną wyspe i wybralam wlasnie jego.
    a tym, ze dziala jak antyperspirant czytam po raz pierwszy.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bezludnej wyspie pewnie rosłyby palmy kokosowe, więc można wytwarzać olej samemu ;)))

      Usuń
  22. Tzn że jak zmywam nim makijaż oka to działa mi równocześnie przeciw zmarszkowo na skórę w okół niego? Nie wiem czy to ma sesns, ale mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciwzmarszczkowo pewnie mocniej działa użyty jako krem, ale również gdy zmywamy nim makijaż trochę tego olejku zostaje i ma kontakt ze skórą. Ogólnie jest dużo łagodniejszy i zdrowszy dla cery niż jakikolwiek detergent, a skutecznie zmywa.

      Usuń
  23. Zaciekawiło mnie działanie jako antyperspirant. Ostatnio też zaczęłam doceniać unikalność i wielozadaniowość tego typu kosmetyków :) Bardzo zachęcający, nie powiem, rozejrzę się :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny, wielofunkcyjny kosmetyk :) Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele zastosowań ma, ale by się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, zarejestrowałam się na bangla.pl i z racji tego, że dowiedziałam się o tej stronie z Twojego bloga, to wpisałam Cię jako osobę polecającą. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie ;)))

      Usuń
  27. Olej kokosowy jest dobry dosłownie na wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawe zastosowania, muszę w końcu zakupić olej kokosowy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam ten olej za jego wszechsronne zastosowanie oraz cudowne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też słyszałam o tym cudzie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kupowałam swój olej w sklepie z naturalną żywnością, tam był w takim słoiku jak są dżemy i nie pamiętam, żeby w upał był całkowicie płynny, na pewno zmienił konsystencję, ale nie aż tak bardzo. Ale to i lepiej trzymać go w lodówce, żeby nie stracił właściwości.

    Ja używałam do włosów, bo bardzo go polubiły, a z tych co wymieniłaś to tylko do ust, świetnie je nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro kupowałaś w sklepie z żywnością to może to był olej kokosowy spożywczy?

      Ten mój stał się całkowicie płynny gdy temperatura przekraczała 25 stopni. Trzymałam go w lodówce.

      Swoją drogą taki olej do jedzenia muszę koniecznie kupić :)

      Usuń
  32. Nawet nie myślałam, ze olej kokosowy ma tyle zastosowań :) Muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć :)
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award! :)
    http://hobby-beauty-health.blogspot.com/2013/09/nominacja-do-lba.html :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Polecam nierafinowany olej :) Ma więcej dobrych właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Już od paru miesięcy kusi mnie olej kokosowy :) Ale nawet nie wiedziałam, że można go używać w aż tak wielu przypadkach!

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię, ale wolę nierafinowany:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Musimy sobie taki kupić, ile on ma zastosowań, kusisz nim przeogromnie:))

    OdpowiedzUsuń
  38. Olej kokosowy, fuj, nie przeżyłabym zapachu, więc mimo właściwości raczej wątpię by do mnie trafił :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? On pachnie bardzo delikatnie... i na pewno nie tak, jak Ci się kokos kojarzy :)

      Usuń
  39. Peeling z niego jest świetny!! Nie trzeba już stosować balsamu później ;)
    Jeszcze w kuchni możesz go użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, peeling jednocześnie nawilża :)

      W kuchni owszem - i mam taki zamiar - ale muszę kupić ten olej spożywczy, bo ja mam kosmetyczny.

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.