czwartek, 10 kwietnia 2014

Szanuj się, kobieto - czyli dlaczego zrywam współpracę z BingoSpa

Wiecie co? Nie lubię, gdy się mnie traktuje jak debila. Pewnie większość z Was już widziała ostatnie "dzieło" marketingowców* BingoSPA:


*Napisałam "marketingowców", ale bardziej prawdopodobne, że to syn kuzyna wujka prezesa firmy Bingo wykonał TO COŚ na komputerze, ponieważ wątpie by miał z tym coś wspólnego jakikolwiek szanujący się copywriter.

 
I co, podoba się Wam? Bo na facebooku, wśród większości głosów oburzenia, znalazło się też kilka kobietek twierdzących, że "im nie przeszkadza" bo przecież "to takie śmieszne". Cóż...

Dla mnie nie jest śmieszne przedmiotowe traktowanie kobiet w reklamie.
Mnie bardzo przeszkadza brak szacunku do którejkolwiek płci.
I nie zamierzam tego mylić z fałszywie pojętym "dystansem do siebie".
Ktoś może powiedzieć, że to głupkowate ale nieszkodliwe. Otóż nie prawda - to bardzo społecznie szkodliwe jeżeli będziemy utrwalać, powielać, a tym bardziej przyzwalać na taki sposób prezentowania kobiety w mediach.

Wiecie, co wkurzyło mnie najbardziej? To, że firma, której daję zarobić kupując ich produkty, zakłada że jestem debilem, ćwierćinteligentem. Robi to, kierując do mnie prostacki "żart" na poziomie rynsztoku, licząc że mi się spodoba (zakładają przecież, że taki właśnie jest mój poziom!) i że pobiegnę kupować ich kosmetyki.

Nie, Bingo, to nie mój poziom i bardzo się na Was zawiodłam. Nie popieram seksizmu w reklamie, nie popieram poniżania kobiet, nie popieram chamstwa i prostactwa. I mimo, że nie jestem pruderyjna i nie zawstydza mnie tematyka najbardziej wyuzdanego nawet seksu, nie życzę sobie żartów o braniu na twarz skierowanych do mnie jako klientki. Niektóre z waszych kosmetyków są niezłe, ale na rynku jest sporo dobrych firm i od teraz będę was omijać. Bez żalu.

69 komentarzy:

  1. No, całkiem niezła afera wyszła.. Ja jeszcze nie miałam ich produktu.
    Od razu widać, że to jakiś facet układał hasła..

    OdpowiedzUsuń
  2. Mocne słowa. Fakt, przesadzili. 'marketing' w dzisiejszym świecie jest coraz gorszy. ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem ta reklama miała wywołać właśnie taki szum i zamieszanie. Chcieli by było o nich głośno. Jak to mówią 'nie ważne jak piszą, ważne że piszą".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało im się osiągnąć cel. O ich głupocie informował nawet Onet, Tok.fm i tak dalej, czyli serwisy, w których za reklamę trzeba by było sporo zapłacić. Na pewno dowiedzą się o nich ludzie, którzy wcześniej nie słyszeli, może nawet coś kupią. Sęk w tym, że część jednak (jak widać po facebooku - spora część) klientek odejdzie od marki, gdyż nie chce być utożsamiana z tym poziomem komunikacji. Faktycznie, jeżeli Bingo celuje w trochę mniej rozgarniętą klientelę to osiągnęli cel w 100%.

      Usuń
    2. Dokładnie. Niski koszt, efekt ogromny.
      Wcześniej wszystko było dokładnie przekalkulowane.

      Usuń
  4. Afera spora się z tego robi, chociaż po mnie raczej ta reklama spłynęła jak po kaczce, ale może dlatego, że póki co nie używałam ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie,zapewne chodziło o szum i go uzyskali

    OdpowiedzUsuń
  6. To na górze to serio jest reklama?!
    Myślałam, że to przestało być modne jakieś 20 lat temu, a i wtedy reklamowano tak blachy faliste, alufelgi i inne usługi wulkanizacyjne, a nie kosmetyki dla kobiet.

    Gratuluję postawy - Tobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, serio - niestety.
      Reklamowe "szczucie cycem" ewoluowało na kolejny poziom.
      Następna będzie reklama czopków z podpisem "dzisiaj będzie w d..."

      Usuń
    2. Świetny tekst :P myslę, że powinnaś się udac z tym do jakiejś firmy farmaceutycznej :D Jak będą mieli takich ludzi jak Bingo to zarobisz mase kasy :P ale tak powaznie to jakaś masakra :/

      Usuń
  7. ja nie mam ich kosmetyków i nigdy nie miałam ....nie wypowiem się na ich temat !

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam zerwania współpracy. Takie zachowanie na pewno da im do myslenia. Mnie reklama owszem, zniesmaczyła, ale nie obieram jej jakoś tragicznie, ponieważ prawie wszystkie reklamy bingoSPA można nazwać seksistowskimi. Ale nie tylko ich. Wszędzie mamy goliznę i nawiązanie do seksu. Jednak ważne jest w jaki sposób jest to ukazane. Ta reklama przekroczyła pewną granicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że nawet goliznę można pokazać ze smakiem. :) Tu pokazali tylko dno. :/

      Usuń
    2. Dopiero teraz poznałam resztę "genialnych" reklam Bingo. Cóż, w branży kosmetycznej uważam że pewne uzasadnienie ma pokazanie czasem kawałka damskiego ciała (np przy kosmetykach wyszczuplających) itd. Dla przykładu np Tołpa robi to z klasą. Pokazanie szczupłego brzuszka jest uzasadnione, nawiązanie do brania na twarz - nie. Tymi podpisami (bo reklam jest więcej) Bingo prezentuje podejście poniżające dla kobiet. Jedna z reklam (z mulatką) jest moim zdaniem również rasistowska.

      Usuń
  9. Ja nawet nie nawiązałam współpracy, choć miałam już propozycję. Dla mnie to w żaden spoosób nie jest śmieszne. Kompletnie nie widzę tu nigdzie powodu do śmiechu. Ale jak ktoś lubi być traktowany jak debil, to już jego problem. Widocznie dla tej grupy są te kosmetyki. Te ich produkty i tak pełne są parafiny i innych świństw, więc szukali aby się wybić, niestety nie trafili. NIech sobie w takim razie sami kładą to badziejstwo na twarz, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie czuję się targetem tak postępującej firmy i nie kupię już nigdy ich produktu. A poza tym mnie po prostu zdenerwowali.

      Usuń
    2. Mnie też, może komuś to pasuje, tak jak niektórym paniom pasuje klepanie po tyłku. Mnie to obrzydza, do tego te teksty o nie zaspokojeniu seksualnym, a ci co to badziewie wymyślili dopiero muszą mieć braki! Nie wspominając że na umyśle najbardziej. Typowo samcze podejście.

      Usuń
  10. Mnie kosmetyki tej firmy jakoś nigdy nie przekonywały do zakupu, a co do reklamy cóż...myślę, że firma chciała wywołać skandal i to im się udało. Nagle mało znane kosmetyki zadebiutowały w dużych serwisach informacyjnych, na blogach pojawiło się mnóstwo postów na ten temat...Jest promocja ? Jest !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, szum się zrobił. A ja miałam okazję przekonać się, że to nie firma dla mnie.

      Usuń
  11. Dopóki nie przeczytałam Twego wpisu to ani trochę po tym zdjęciu i tekście nie skojarzyło mi się tak jak Tobie. Trzeba trzymać dystans :)
    Bez tego wpisu ciężko byłoby mi przytoczyć na pierwszą myśl coś zboczonego.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Bez tego wpisu ciężko byłoby mi przytoczyć na pierwszą myśl coś zboczonego. " to albo masz 10 lat, że nie kojarzy Ci się to z filmami porno i spuszczaniem spermy na twarz kobiety albo nie umiesz czytać ;)

      Usuń
    2. W takim razie gratuluję niewinnego umyslu :) I nie mówię tego złośliwie.

      Usuń
  12. W sumie zgadzam się z Tobą. Też nie lubię tego typu reklam i troche mnie irytują. Nie lubię jak traktuje się mnie jak debila...

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz rację... dosyć przedmiotowo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą, dokończę te produkty co mam i więcej od nich nie kupie.

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozumiem że ktoś jest na nie odnośnie tej reklamy. Mnie to nie rusza negatywnie, może jestem pusta albo zboczona, ale kojarzy mi się to jednoznacznie i nie przeszkadza mi to:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważam że jesteś pusta ani zboczona, no bez przesady. Możesz to odbierać jak chcesz.
      Mnie tam "zboczone" rzeczy w ogóle nie przeszkadzają, o ile mam z nimi do czynienia na gruncie prywatnym. Publicznie, formalnie firma nie powinna tak się zwracać do klientów.

      Usuń
    2. Racja, że nie powinna kierować takich słów w stronę klientów swoich. Ale skierowali, pewnie sporo stracili na tym...
      Mnie to nie zniechęciło:)

      Usuń
  16. Reklama jest po prostu niesmaczna.
    Przyciąganiu uwagi za wszelką cenę mówię stanowcze NIE! Tani chwyt marketingowy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Trafiłam na TO na FB. Zgadzam się z Tobą w zupełności i uważam że ta reklama jest prostacka.Próbowałam to jakoś zrozumieć ale nie umiem.Co właściwie miało by to reklamować?Spermę w filce? Pal sześc to zdjęcie ,ale kurcze to hasło .. brak słów

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze po mnie to spłyneło bo kosmetyki lubię niektóre i nie zamierzam przestac ich kupować i używać bo jakiś pajac nie trafił z reklamą :/
    Nie popadajmy w paranoję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też kwestia prywatnych granic i na co sobie pozwalamy - ja lubię elegancję w kontaktach firma-klient.
      A dobrych kosmetyków jest całe mnóstwo, na szczęście Bingo nie ma niczego, czego nie dałoby się zastąpić dlatego chętnie dam zarobić fajniejszej firmie. Reputacja, renoma i sympatia do marki ma ogromne znaczenie w dzisiejszych czasach gdy rynek jest przepełniony.

      Usuń
  19. chyba ktoś chciał zrobic prowokację stad taka reklama. mnie rownież nie podobają się tego typu uwagi szczewgólnie idące w tak szeroki eter jakim jest internet

    OdpowiedzUsuń
  20. dziś tą reklamę pokazałam kumpelom w szkole - śmiały się :D
    ja właśnie zgłosiłam się do testów, ale to było jeszcze przed tą aferą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja współpracowałam z nimi długo, wielokrotnie coś testowałam, ale teraz po prostu nie chcę być kojarzona z taką firmą.

      Usuń
    2. Ja tez ostatnio zerwałam wspolprace z pewną firmą bo nie chciałam być z nią kojarzona :)

      Usuń
  21. Zrobiło się o nich głośno? Zrobiło :) Pewnie o to im chodziło. Faktycznie reklama prostacka, ale skoro chcą być kojarzeni (przynajmniej przez jakiś czas) z tą reklamą, to ich sprawa. Dla mnie to jest po prostu niesmaczne, ale nerwów u mnie to nie wywołuje :D Raczej obojętność.
    Sama nic nigdy nie miałam wspólnego z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że firma postawiła sobie za cel wywołanie "burzy" i to im się udało. Dzięki temu uzyskali większy rozgłos. Nie jest to smaczne ani odrobinę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj afera się z tego zrobiła ... No cóż, po mnie to po prostu spłynęło ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No i Agusia się zdenerwowała!!! Ja nie widzialąm, nie słysząłam i szczerze to mi to lotto. Ale faktem jest troszkę nie na miejscu tekst ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A niedługo afera przycichnie, za jakieś 2-3tygodnie prawie nikt nie będzie o tym pamiętał, a wiele nowych osób zajrzy z ciekawości na ich stronkę i sprawdzi, co firma proponuje im "na twarz". Pewnie wiele osób skusi się na zakup tych kosmetyków, bo cieszą się dobrymi opiniami i niewygórowanymi cenami ;) Czyli cel osiągnięty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, ponieważ trudno liczyć na to że reklamowe chamstwo od razu spowoduje upadek firmy. Pewnie nie spowoduje, ale kobiety urażone takim obrazkiem już u nich nie kupią. Przyjdzie za to inny typ klienteli.

      Usuń
  26. Teraz kosmetyki BingoSpa będą kojarzyły mi się z chamstwem i prostactwem. Przyznam, że podziwiałam markę jakiś rok temu, bo bardzo przebili się do blogosfery, ale teraz... cóż, jak dla mnie zbyt wulgarne.

    OdpowiedzUsuń
  27. ojej, ja współpracę z bingo spa rozwiązałam już jakiś czas temu, więc dopiero pierwszy raz słyszę o tej aferze. ale kiepsko! strasznie szowinistyczne hasło ><

    OdpowiedzUsuń
  28. A wiesz co ja mam ochotę napisać, tylko jedno " bez komentarza " dobrze zrobiłaś, że napisałaś o tym bo pewnie wiele osób np takich jak ja pewnie by nawet nie wiedziała o tym. Może to niesprawiedliwe, że więcej ich kosmetyków nie kupię, bo to tylko reklama, ale tak mnie ona skutecznie zniechęciła, że trzymam się od tej pory daleko od tej firmy :) (takie jest moje " bez komentarza" :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że "tylko reklama", ale jednocześnie ta reklama obrazuje podejście firmy do swoich klientek. Nie ma co żałować, wszystkie kosmetyki Bingo jest czym zastąpić.

      Swoją drogą, to nie jest dla mnie typowe, że tak oburzam się czymś takim jak reklama. Zazwyczaj to po mnie spływa, gdy widzę te "genialne" reklamy materiałów budowlanych z damskim biustem na wielkim zdjęciu, czy też felg obejmowanych czule przez półnagą modelkę. Nie wiedzieć czemu, ktoś założył, że to są produkty dla facetów, choć ja zarówno materiały budowlane jak i felgi równiez kupuję. Ale to taka (prostacka) estetyka... Natomiast kosmetyki, produkty skierowane niemal wyłącznie do kobiet, mające przynosić im piękno i przyjemność, zareklamowane czymś tak wulgarnym? Trzeba za grosz nie miec gustu i szacunku. Dlatego mnie to tak zbulwersowało.

      Usuń
    2. O to to to. Generalnie to olewam różne biusty i pośladki w reklamach - jest to słabe i niekreatywne, nawet nie chce mi się więcej o tym pisać. Ale reklama BingoSpa jest tak prymitywna, tak wulgarna i tak głupia, że nie mogę przejść obok niej obojętnie, zwłaszcza, że reklamowałam tą firmę na swoim blogu, bo miałam ich za jedyną normalną markę kosmetyczną, która nie wykorzystuje wizerunku kobiety jako obiektu seksualnego. A tu takie rozczarowanie i to w dodatku o jakiej mocy!

      Usuń
  29. Debilizm, naprawdę, taka reklama, aż trudno uwierzyć, bo mam z tej firmy, marki pare kosmetyków i serio przesadzili

    OdpowiedzUsuń
  30. Choć reklamę widziałam, to niespecjalnie wzbudziła ona moje emocje. W gruncie rzeczy krem kładziemy w końcu na twarz. Owszem, zdjęcie jest bardzo sugestywne, a hasło się kojarzy, ale tylko ze względu na nasze życiowe doświadczenie, żyjąc w epoce internetu takie hasło kojarzy nam się dość jednoznacznie. A jednak jest cała masa ludzi, np. moja babcia, która nie widziałaby nic złego w tym haśle, bo nie ma takich skojarzeń. Owszem, firma zagrała na najniższych instynktach, jednak to my, pisząc o tym i mówiąc zrobiliśmy jej tak na prawdę największą reklamę. A za tydzień nikt nie będzie o niej pamiętał.
    Sama pracując latami w reklamie, nigdy nie zdecydowałabym się na tak kontrowersyjne hasło i świadczy o jedynie o płytkich pobudkach producenta, w końcu to oni akceptują projekt.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, kojarzy się - wiadomo jak - i pomijając zakonnice z klasztoru i piecioletnie dziewczynki, kojarzy się każdemu jednoznacznie i nietrudno to przewidzieć. Ta reklama ukazała się w tych czasach, nie jest skierowana dla naszych babć (odsetek seniorów w internecie to wciąż niewielki margines), więc nikt mi nie wmówi, że osiągnięte skojarzenie nie było intencją celową. Było, jakiś miszczu tak to właśnie sobie zaplanował.

      Robimy reklamę firmie, fakt. Ale ja nie mam w sobie żądzy mordu przez głupią reklamę - zbankrutujcie, zgincie itd. Szczerze mówiąc to mi akurat lata. Chodzi o to, że nie chcę być tego częścią ani tego wspierać moimi kilkoma groszami. I uważam, że złych rzeczy nie należy zamiatać pod dywan ani przemilczeć, ale o nich pisać - zawsze.

      Usuń
  31. Nie wiem jakoś nigdy nie lubiłam tej firmy. Po tej "akcji" czuję po prostu nie smak.
    Jestem konsumentką pamiętliwą i tak jak Sokołów będzie mi sie kojarzył ze sprawą Ogińskiego Piotrka tak Bingo Spa.... miał być szum tanim kosztem. I mają.... żal o nich mówić w ogóle, bo jeszcze skorzystają na "darmowej reklamie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem pamiętliwa jeśli chodzi o firmy i mam tak samo z Sokołowem ;)

      Usuń
  32. omfg! serio? takie rzeczy przechodzą? o błeeeeeeeeeech, błeeeeeeeeeeeeech i fujś! popieram!
    i uściski przesyłam (z doskoku jestem w sieci teraz, niestety :-/)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój znajomy pracujący na wysokim stanowisku w firmie reklamowej "X" posiedział do mnie kiedyś takie słowa "Sówka 81 nawet jeśli do sprzedania masz gó....wno, a na banerze reklamowym umieścisz kobietę w seksownej bieliźnie trzymającą to gó...wno to towar jest praktycznie sprzedany" Dalej zawile wyjaśnił mi tryby działania ludzkiego umysłu i sposobów wpływania na nasze instynkty samozachowawcze. Czy ta reklama mnie obraża szerze, nie raczej rozbawia, czy zachęca do zakupu mnie nie lecz podejrzewam, że gro kobiet dostanie produkty Bingo Spa od swojej drugiej połówki. Kobiecy wizerunek zawsze był wykorzystywany w reklamie, z mniejszym czy większym smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  34. Sówko, oczywiście że "sex sells", ale można to wykonać z klasą albo wulgarnie. Można zrobić subtelny film erotyczny albo taniego pornola, i takie rzeczy skierowane są do zupełnie różnych odbiorców. Kosmetyki skierowane są raczej dla kobiet, więc strategia słabo trafiona.

    Dobra, załóżmy że to facet kupi kobiecie te kosmetyki, bo mu się spodobała wizja brania na twarz i w ogóle. BingoSpa jednakże jest marką o bardzo słabej dostępności stacjonarnej, więc zakładamy, że taki facet specjalnie złoży zamówienie w internecie, poczeka, zapłaci przesyłkę, i da kobiecie konkretnie TE a nie inne kosmetyki, bo fajna reklama? Nie, takiemu facetowi chyba wygodniej będzie pójść do Tesco i kupić krem Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przesadzili i to mocno. Pozdrawiam : ) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. We mnie reklama nie wzbudza silniejszych reakcji, nie czuję się obrażona przez markę. Uważam po prostu, że ten obrazek i tekst jest bardzo, bardzo słaby.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dokładnie! Moje zdanie też już znasz. Dodam tylko, że podobnie jak Ty uważam, że sprawa seksualności powinna zostać między dwojgiem ludzi, a nie powinna być ukazywana w reklamach i to w tak prymitywny sposób, narzucając preferencje ogółowi i jeszcze tłumacząc, że tego kogo to nie śmieszy, nie ma poczucia humoru, w dodatku pisząc, że "nasze kolejne kreacje reklamowe będą także skupiać się wokół kobiet - ich zmysłowości, pięknie i potrzebach" - sorry, nie mam takich potrzeb. A komentarze o "dystansie do siebie" są przezabawne! To tak jakby powiedzieć "mam dystans do siebie, więc spuść mi się na twarz". M A S A K R A
    Tutaj chodzi o szacunek do kobiety, o poszanowanie do płci, preferencji, prywatności. Ja rozumiem, że podtekst seksualny jest teraz tak wszechobecny w reklamach (który szczerze mnie już irytuje), ale wszystko ma swoje granice, a przynajmniej powinno mieć granice.

    OdpowiedzUsuń
  38. Poza tym to dostałam od nich maila o współpracy. Odmówiłam. Już pal licho ich ostatnie reklamy, ale w regulaminie było napisane, że prześlą baner do wstawienia na bloga. Zaczęłam się pod nosem śmiać "ciekawe jaki". xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory z nimi współpracowałam i banery były "normalne". No ale po tej kampanii to faktycznie nie wiadomo co zamierzają wysyłać ;)

      Usuń
  39. Jeszcze nie miałam nic z tego sklepu i raczej na nic się nie skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.