sobota, 4 października 2014

Denko - wrzesień 2014


Po sporych wakacyjnych zużyciach tym razem nie mam zbyt wiele do opisania... ale zawsze trochę do przodu ;) Zapraszam na skromne, wrześniowe denko w towarzystwie kotów...



AVON, Anew Vitale, Night gel cream, 50ml -  ten krem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, zwłaszcza, że nie byłam do niego zbyt dobrze nastawiona. Po pierwsze, mam różne (lepsze i gorsze) doświadczenia z Avonową pielęgnacją i raczej rzadko te produkty wybieram, po drugie zaś - krem pod oczy z tej samej serii mnie podrażnił. Zaryzykowałam jednak i nie żałuję - krem ma przyjemną, aksamitną konsystencję, szybko się wchłania i odczuwalnie pielęgnuje skórę. O poranku jest miękka i wypoczęta. Fajny krem, pewnie do niego kiedyś wrócę.


BEAUTY FACE, Odżywczo-wygładzająca maska do skóry tłustej i mieszanej - uwielbiam maski w formie płatków kolagenowych. Bardzo wygodnie się je aplikuje i nie sprawiają problemów, gdy są nałożone na twarz; można robić w zasadzie wszystko bez obaw że spłyną. Po zastosowaniu tej maski moja cera była sprężysta, odżywiona, promienna. Bardzo podoba mi się ten efekt więc z pewnością będę jej używać również w przyszłości.

ZIAJA, Nuno, peeling enzymatyczny, 60ml - niezbyt udany kosmetyk, w zasadzie nie czułam efektów jego działania - jeżeli wygładzał skórę, to minimalnie. Być może osoby lubiące peelingi enzymatyczne byłyby bardziej zadowolone; ja z pewnością do niego nie wrócę.


LE PETIT MARSEILLAIS, Lait de Vanille, Kremowy żel pod prysznic, 250ml - mało wydajny, ale za to przecudownie pachnący kosmetyk! Do tego ten zapach zostaje długo na skórze. Na pewno skuszę się ponownie na ten wariant zapachowy.


I to by było na tyle jeśli chodzi o to niewielkie denko. A jak u Was z wrześniowymi zużyciami?

27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło :) w sumie sama jestem zdziwiona że takie małe.

      Usuń
  2. Denko nie takie małe w porównaniu do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm właśnie mam zacząć ten krem pod oczy z Anew Vitale, ciekawe, czy mnie też podrażni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie... moja cera bywa wybredna jeśli chodzi o kremy pod oczy.

      Usuń
  4. skromne denko ale jest :) nie używałam żadnego z nich

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Denko skromne, ale fajne :). Moje czeka na opisanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. żel z La Petit MARSEILLAIS już od dawna mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. le petit czeka w kolejce na użycie, ale zapach mega

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja ze względu na naczynka lubię bardzo enzymatyczne peelingi, efekt nie jest powalający, ale można go zawsze robić częściej - i z chęcią skuszę się na ten ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu wypróbować jakiś żel z LPM ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kotki! <3

    u mnie denkowe szaleństwo xd

    OdpowiedzUsuń
  12. I znowu słodkie kiciusie :D
    Znam tylko maskę Beauty Face, miałam tą zmniejszającą blizny. Była ok, ale mało wygodna.
    A żele LPM jakoś mnie nie kuszą, po przetestowaniu kwiatu pomarańczy. A jak już to wersję brzoskwinia lub limonka mogłaby wypróbować, bo wanilia to nie mój zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tę serię Nuno z Ziaji - maseczkę mają bardzo fajną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jest tak złe z Twoimi zuzyciach zawsze to cos :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję zużyć, jak widać wszystko pod kocią kontrolą.:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. LE PETIT MARSEILLA miałam piwonie z maliną piękny zapach

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam ziaja. Jestem z niej jak najbardziej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta firma jest dziwna, bo ma tyle średnich produktów... ale raz na jakiś czas trafi się perełka :)

      Usuń
  18. Miałam ten peeling Nuno i do niego nie wrócę. Faktycznie ma słabe działanie, ale to dlatego, że papaina jest dalej w składzie. Ja lubię peeling Ulga :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten kremowy żel pod prysznic bosko pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może i nie duże zużycia, ale zawsze coś. Grunt, że pozbywamy się pustych opakowanek, a nie tylko przybywają ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.