sobota, 13 grudnia 2014

Denko - listopad 2014


W listopadzie prawie cały czas byłam w podróży, a mimo to udało mi się zdenkować całkiem sporo :) Zapraszam do przeglądania notki.



NOVACLEAR, Acne Spot Treatment, Preparat punktowy, 10ml - kosmetyk wykazywał pewną skuteczność, ale trzeba było dawać go całkiem sporo i często ponawiać aplikację, by niedoskonałości faktycznie zaczęły znikać. Raczej już go nie kupię, wolę skuteczniejsze i szybsze metody, jak np. tonik pichtowy :)

BIODERMA, Matricium, 5x1ml - ciężko napisać cokolwiek po zużyciu miniproduktu, ale muszę powiedzieć że te ampułki już po zużyciu pięciu sztuk nawilżyły i odżywiły moją skórę. Raczej nie sięgnę po produkt pełnowymiarowy ze względu na jego cenę.


GREEN PHARMACY, Płyn micelarny 3w1, Owies, 500ml - podobnie jak zdenkowana przeze mnie wcześniej wersja rumiankowa, ten płyn nie przejawiał zbyt dużych właściwości usuwających makijaż, za to rewelacyjnie się sprawdził jako tonik. Dobry stosunek ceny do pojemności. Całkiem mozliwe, że jeszcze go kupię.

ZIAJA, De-makijaż, Mleczko micelarne uniwersalne, 200ml - świetny kosmetyk, doskonale usuwa każdy rodzaj makijażu, nie wysusza twarzy ani nie pozostawia na niej tłustej warstwy. Ma również właściwości pielęgnacyjne, skóra po jego użyciu jest nawilżona. Kupię ponownie.


YVES ROCHER, Płukanka octowa z malin, 150ml - przy okazji notki o mojej włosowej pielęgnacji wspominałam już o tej płukance. Jest świetna, nabłyszcza włosy i nadaje im cudowny zapach. Z pewnością kupię ponownie, gdyż to stały kosmetyk na mojej półce.


YVES ROCHER, Jardins du Monde, Coffee Beans from Brazil, 200ml - słynny i lubiany kawowy żel od YR. Uwielbiam go za cudowny, długo pozostający zapach kawy. To nie pierwsza butelka, którą kupiłam i z pewnością nie ostatnia :)

PERFECTA Pharmacy, Femina, Fresh, 300ml - bardzo dobry i bardzo wydajny płyn. Kupię ponownie.

YVES ROCHER, Tradition de hammam, oliwka pod prysznic, 200ml - bardzo lubię ten kosmetyk i często go kupuję. Oliwka sprawdza się dobrze w podróży, gdy nie za bardzo jest czas by po kąpieli zastosować balsam nawilżający.

NIVEA, Antyperspirant Menergy, 50ml - zwyklaczek, ale przyjemny, spełnia swoje zadanie. Całkiem możliwe, że kupię ponownie.


I to by było na tyle. Znacie któreś z tych kosmetyków?
Jak Wam poszło listopadowe denko?

32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Też jestem z niego zadowolona.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Mają mnóstwo pięknych zapachów.

      Usuń
  3. nie znam nic i jakoś tak mi smutno z tego powodu
    xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nie smuć się, kosmetyków jest tyle na świecie że nie sposób znać wszystkiego ;)

      Usuń
  4. Mam micela z GP i jest średni a zapach owsa przypomina mi bardziej pieczarki :P Zaciekawiłaś mnie mleczkiem do demakijażu Ziaji - czy zawierał w sobie parafinę? Hm, tak się zastanawiam, czemu używasz męskich antyperspirantów? Nie przeszkadzają Ci takie zapachy? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nie wiem czy zawiera, bo opakowanie już wyrzuciłam :/

      Zapach męskich antyperspirantów mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - wolę te męskie od damskich. Używam tez wyłącznie męskich perfum, bo damskie są zdecydowanie za słodkie dla mnie (choć pewnie znalazłyby się wyjątki). Tak już mam ;)

      Usuń
  5. Zainteresowałaś mnie tą płukanką:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnego z tych produktów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w sumie to nic kompletnie nie znam ;o

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tylko żel kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę kupić ten żel z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  10. sporo tego, nieznane nam produkty

    OdpowiedzUsuń
  11. Płyn micelarny miałam jak dla mnie świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znam i lubię tę płukankę i żel z YR ;)
    znam serię Tradition de hammam, miałam krem i peeling, ale oliwki nie miałam jeszcze okazji spróbowac. rzucię na nią oko przy następnym zamówieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. niezłe denka, chyba tez musze się wziąc za swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam te próbki z Biodermy ale jeszcze nie używałam. Zapomniałam o nich! :P
    A ta oliwka pod prysznic z YR nie zachwyciła mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne denko, tą płukankę octową z malin mam zamiar sobie sprawić

    OdpowiedzUsuń
  16. myślałam ostatnio nad tą oliwią do kąpieli z Yver rocher

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślałam o tej płukance na prezent dla siostry. Jednak postawiłam na olejek odbudowujący bo ona ma hopla na punkcie olejowania włosów. No cóż najwyżej dorzucę ja do prezentu na ur w marcu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgłoszenie do rozdania u mnie jest nie ważne dopóki Pani bloga nie zaobserwuje :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie płyn z Green Pharmacy spowodował okropne wypadanie rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecyduję się na Ziaję chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile pięknych kosmetyków! NIEPERFEKCYJNA ZAZDROŚĆ ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Spoooro tych pustaków i muszę Ci powiedzieć, że zainteresował mnie ten De-makijaż z Ziaji, poszukam go.
    A co do denka... Muszę w końcu usiąść i zrobić foty!

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam Ziaję de-makijaż i więcej się na to mleczko nie skuszę. Rzeczywiście dobrze usuwa makijaż, ale ogromnie piecze w oczy... nie jestem masochistką, więc odpuszczam

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam kawowy żel pod prysznic z Yves Rocher! Ach, ten jego zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję denka, też mam Matricium na spróbowanie, muszę zużyć.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.