poniedziałek, 12 stycznia 2015

Ile LITRÓW kosmetyków można zużyć przez cały rok? (infografika)



Być może pamiętacie mój post sprzed roku, w którym po raz pierwszy udało mi się podsumować całoroczne zużycia kosmetyczne i ilościowo je podliczyć. Wtedy wynik nieco mnie zaszokował i postanowiłam, że rok 2014 również w ten sposób podsumuję. Jak poszło mi tym razem? Zapraszam do obejrzenia moich obliczeń :)


Jak widać wyszło mi nieco ponad 18 litrów, czyli dwa litry mniej niż w zeszłym roku. Zmieniły się nieco proporcje, ponieważ zużyłam trochę więcej kosmetyków do włosów. To dużo czy mało? A czy Wy mniej więcej wiecie ile litrów kosmetyków zużywacie?

64 komentarze:

  1. W skali roku to bardzo dużo, nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O zobacz, genialny pomysł! Ja też zrobiła duże infograficzne porównanie ale bardziej na rodzaje kosmetyków i miesiące - od stycznia wprowadzę też Twoje rozróżnienie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne podsumowanie:) Może też postaram się o takie, chociaż u mnie chyba wyjdzie mniej litrów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie wiadomo, ja też za pierwszym razem myślałam, że będzie mniej :)

      Usuń
  4. O kurcza! Świetne podsumowanie!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko!!!!!u mnie to jest mega dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że liczba końcowa robi wrażenie :)
    Nie mam pojęcia ile litrów wyszłoby u mnie, ale przypuszczam, że mogłoby być podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo nawet więcej, jeżeli jesteś bardziej systematyczna - bo u mnie bywa z tym różnie.

      Usuń
  7. Ciekawe podsumowanie. Mi w tym roku ciężko to policzyć ale może za rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przeczytałabym Twoje podsumowanie :)

      Usuń
  8. oj, to u mnie jakoś tak 1/3 pewnie tych 18l ;-) razem z pastą do zębów, dezodorantem oraz pastą do butów :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, no past nie wliczałam do statystyki ;))

      Usuń
  9. Fajne podsumowanie, to chyba sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam się, nie robiłam takich przeliczeń. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mam pojęcia, ile zużywam, ale chyba boję się wyniku :P jeszcze bardziej przeraziłoby mnie, gydbym podliczyła, ile rocznie wydaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahha, no własnie! Ja celowo takiego podliczenia nie robię :P

      Usuń
  12. Myślałam, że będzie tego więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przeciwnie, spodziewałam się może połowy z tego...

      Usuń
  13. jestem ciekawa ile u mnie by wyszło, ale nie chce mi się tego liczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę zachodu z tym liczeniem było ;)

      Usuń
  14. Bardzo ciekawe zestawienie ja w tym miesiącu postanowiłam zobaczyć co mi się skończy ;) a tu proszę roczne zużycie czy to jest dużo dla mnie jak patrzę bardzo dużo :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydawało bardzo dużo gdy to pierwszy raz policzyłam!

      Usuń
  15. super zestawienie! kurczę, będę musiała podliczyć jak to u mnie było:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie porównam mój wynik z Twoim :)

      Usuń
  16. wow jestem pod wrażeniem ilości, sama jestem ciekawa ile tych kosmetyków zużyłam, może przysiądę któregoś dnia na spokojnie i to podliczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takim podliczeniu można się nieźle zdziwić ;)

      Usuń
  17. Bardzo ciekawe podsumowanie :) Bardzo duże zużycie, ja nie wiem ile zużyłam nie liczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Końcowa liczba robi wrażenie - jestem ciekawa ile u mnie by wyszło, może na początek przyszłego roku coś takiego wyliczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto robić "denka" w ciągu roku, później na koniec łatwiej jest to zsumować :)

      Usuń
  19. Ja na pewno zużyłam znacznie więcej kosmetyków do pielęgnacji ciała, bo ok. 0,5 l zużywam miesięcznie. 18 litrów to bardo dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ubiegłym roku przez parę miesięcy prawie w ogóle nie używałam balsamów, bo byłam cały czas w podrózy, zazwyczaj wtedy nie mam na to czasu. Więc pewnie by wyszło tego więcej. Ale i tak pół litra miesięcznie to bardzo dużo.

      Usuń
  20. Hehe fajne zestawienie :D Konkretna liczba, ciekawa jestem ile by się u mnie nazbierało ;)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Pamiętam Twój wpis sprzed roku Kochana, świetne podsumowanie i sposób na niego :)
    Ja nawet się boję liczyć, w 2014 zużyłam naprawdę sporo kosmetyków, zauważyłam, że denka stają się coraz większe - to przez systematyczność, z którą wcześniej miałam problem - teraz nie ma wymówek :)
    18 l to niby dużo, a może wcale nie... no przecież musimy ładnie wyglądać i porządnie się " zakonserwować " - w przyszłości ( mam nadzieje ) nasze starania się zwrócą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow.. jetsem zdumiona tymi liczbami !

    OdpowiedzUsuń
  23. Szokujące liczby, ale pewnie u mnie podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne podsumowanie ;) Ciekawe ile ja zużyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurcze nigdy tego nie liczyłam - Wiesz jak mnie to teraz ciekawi. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje zużycia zawsze sa malutkie, więc nie ma sensu się nad tym zastanawiać ;) aczkolwiek jestem pod wrażeniem samego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawe jak u mnie wyglądałoby takie podsumowanie, nigdy się nad tym nie zastanawiałam

    OdpowiedzUsuń
  29. nie mam bladego pojęcia ile zużywam :) Nigdy się nie zastanawiałam nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja wolę nie wiedziec ile lirtrów ile sztuk bo postów przez niecałe 2 lata zrobiłem ponad 330 ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieźle :) Ciekawe ile byłoby gdyby to wszystko podsumować..

      Usuń
  31. cóż za ciekawe statystyki :D

    OdpowiedzUsuń
  32. WOW faktycznie szalona ta Twoja pasja - po prostu "piękny umysł"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Takiego porównania się nie spodziewałam :))))

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.