niedziela, 22 lutego 2015

DIADEM Taurus


Dziś zapowiadana recenzja testowanych przeze mnie cieni Diadem. Do testów wybrałam trzy odcienie widoczne na fotce powyżej. Jesteście ciekawe, jak się u mnie sprawdziły?


DIADEM, Taurus
Cienie do powiek kaszmirowe (matowe)

Od producenta:
Cienie matowe „TAURUS” umożliwiają uzyskanie gładkiego makijażu. Przeznaczone dla kobiet w każdym wieku. Tuszują delikatne zmarszczki na powiekach, czyniąc spojrzenie bardziej subtelnym. Kaszmirowe cienie nie ścierają się, a konsystencja produktu sprawia, że nie zbiera się on w załamaniach skóry, jednocześnie nadając kolor, który odwzorowuje się na powiece. - Wysoko zmikronizowana mika, zapewnia gładkość i znakomite przyleganie do skóry.

DIADEM Taurus odcień 09 (wrzos)
Zastosowanie: 
Produkt nakładać na wcześniej przygotowaną powiekę, pokrytą specjalną bazą lub podkładem. Aplikować równomiernie przy pomocy pacynki, miękkiego pędzelka lub opuszkiem palca.

Zalety:
- Nie osypują się
- Intensywne napigmentowanie
- Przebadane dermatologicznie
- Hipoalergiczna kompozycja składników
- Nie zawierają parabenów
- Kupując ten kosmetyk wspierasz inicjatywę 2H

DIADEM Taurus odcień 02 (szary)
Moja opinia:
Cienie umieszczone są w ładnych opakowaniach z czarnego plastiku z przezroczystym wieczkiem. Łatwo można je otworzyć i zamknąć, są dosyć poręczne w użyciu. Na co dzień, z racji częstych wyjazdów, preferuję raczej wkłady lub cienie, które da się łatwo umieścić w palecie magnetycznej, gdyż zajmują zdecydowanie mniej miejsca  w plecaku. Chciałabym, żeby Diadem produkował je również w mniejszej formie, jako właśnie wkłady do palety. Jednak podejrzewam, że ten sposób opakowania nie będzie przeszkodą i spodoba się wielu z Was.

Najważniejszą cechą cieni jest dla mnie ich pigmentacja. Nie ma nic gorszego, niż kolor, który pięknie wygląda w opakowaniu, natomiast na skórze kompletnie znika. Tutaj nie ma tego problemu. Jak możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach, cienie są pięknie napigmentowane, kolory mocne i wyraziste. Nałożone na powiekę barwy nie zlewają się ze sobą, aczkolwiek można w dowolnym stopniu je blendować - to już zależy od posiadanych pędzli a przede wszystkim umiejętności.

Właśnie, tutaj powiedziałabym, że przez swą mocną pigmentację cienie są trochę bardziej wymagające, jeśli chodzi o ich nakładanie i rozcieranie. Jednak wystarczy kilka razy poćwiczyć, a zauważymy szybko na co należy zwracać uwagę. Nie jestem mistrzem w makijażu, wciąż sporo przede mną do nauczenia, a jednak udało mi się je "okiełznać" po krótkiej praktyce. Z resztą, zazwyczaj cienie matowe są nieco trudniejsze do nakładania niż te błyszczące.

Podoba mi się kolor, jaki dają na powiece, całkiem niezła jest też ich trwałość - choć w moim przypadku (mam głęboko osadzone powieki) zależy to w dużym stopniu również od użytej bazy. Cienie nie osypują się. Ich wydajność oceniam na ogromną - wykonałam nimi już kilkanaście makijaży, a wyglądają jak niemal nietknięte.
DIADEM Taurus odcień 07 (czarny)

Swatche - dzienne światło (naturalne) - tutaj najwierniej widać jak w rzeczywistości prezentują się kolory cieni gdy zostaną nałożone na powiekę:


 Swatche - sztuczne światło (żarówka):


Te cienie bardzo przypadły mi do gustu - są właśnie takie, jakich zawsze szukam - mocno napigmentowane i trwałe. Można za ich pomocą stworzyć przykuwający uwagę makijaż. Jedyną wadą jak dla mnie jest mała dostępność kolorów, odcienie możecie obejrzeć na stronie producenta: http://www.diadem.com.pl/produkt,Cien_matowy_Taurus,3.html
Jak dla mnie brakuje tam na przykład zieleni, czerwieni, żółci. Jednak oprócz wybranych przeze mnie kolorów dostępne są m.in. fajne barwy "nude", pozwalające na wykonanie naturalnego makijażu.

Cena jednego cienia to 16,90zł, czyli jak na tę jakość - bardzo przystępna.

Znacie te cienie? A może używałyście jakiegoś innego kosmetyku tej firmy?

80 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajny, szarość się nie wytraca, cały czas jest intensywny na powiece.

      Usuń
  2. Fajne kolory. Też dwa sobie wybrałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby występowały w postaci wkładów do palety to chyba wzięłabym wszystkie :)

      Usuń
  3. nie używałam ich jeszcze, ale kolory są bardzo ładnie napigmentowane
    ja znowu nie przepadam za matami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu :) Ja po prostu nie umiem używać tych świecidełek, a z matami od razu wiem co i jak.

      Usuń
  4. fajna pigmentacja:) podoba mi się ten fiolet:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają jak cienie Paese :) rzadko jednak sięgam po cienie pojedyncze. Brak miejsc na przechowywanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę wkłady do palet, zazwyczaj zabieram jedną paletkę w podróż... ale dla tego czarnego z Diademu robię wyjątek, jest naprawdę niesamowity.

      Usuń
  6. Ciekawe te cienie, jeszcze nigdy ich nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hipoalergiczna kompozycja składników, pigmentacja bardzo dobra - same zalety. =)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten szarak świetny, widzę, że bardzo dobra pigmentacja :) nie spodziewałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie mają mega pigmentację, a to jak dla mnie najważniejsza cecha takich cieni.

      Usuń
  9. Ładnie się prezentują, mimo, że nie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wyboru nie ma tych kolorów zbyt wiele, ale mam nadzieję ze to się w niedalekiej przyszłości zmieni :)

      Usuń
  10. Nigdy nie miałam, kolory i pigmentacja bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę nie moje kolorki, ale i tak mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze parę innych :) Szczerze mówiąc najchętniej przygarnęłabym wszystkie :)

      Usuń
  12. dobra pigmentacja i odcienie też ładniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna pigmentacja, szary by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szary fajnie się sprawdza w wielu połączeniach.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ładny choć lubię go mieszać z odrobiną cieplejszego koloru, np czerwieni, wtedy lepiej pasuje do mojej karnacji.

      Usuń
  15. ten wrzosowy wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam, iż nigdy nie miałam kosmetyków owej marki. A za cieniami matowymi tak raczej średnio przepadam. Wolę te satynowe albo perłowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diadem ma sporo cieni perłowych i satynowych, ja umiem używac tylko matów więc na nich się skoncentrowałam :)

      Usuń
  17. Ten fiolet świetnie się prezentuje :), ja jeszcze nigdy nie słyszałam o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest bardzo znana, a to błąd - bo jest naprawdę świetna!

      Usuń
  18. Cieni nie znam, bo ogólnie jakoś nie maluję się cieniami ! ;)) Ale kolorki bardzo fajne ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęlam dopiero jakiś czas temu ale teraz nie wyobrażam sobie bez nich makijażu.

      Usuń
  19. Mam ten cień w odcieniu 02 (szary) i szalenie go lubię. Idealnie się sprawdza do robienia kreski na górnej linii rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są tak napigmentowane że można nimi robić kreski :)

      Usuń
  20. Fajne kolorki- ale firmy nie znam :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej firmy, całkiem ciekawe cienie, szary jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O firmie już słyszałam , całkiem fajne mają produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mam sporo kolorówki z tej marki i jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  23. Fajnie, że cienie się u Ciebie spisują ja też jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne cienie, oczywiście czarny mi się podoba ^^

    Obs za obs? Daj mi znać
    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarny cień to u mnie podstawa, dlatego musi być dobrej jakości :)

      Usuń
  25. Bardzo ładne kolory. Nigdy nie miałam nic tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, bo marka jest super :)

      Usuń
  26. Wypróbuję, jednak podobnie jak ty, wolę cienie które mogę przełożyć do magnetycznej palety :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby Diadem produkował cienie we wkładach to chyba kupiłabym wszystkie, są naptrawdę dobre jakościowo... no i jednak w podróży sprawdza się paleta magnetyczna, a ja dużo wyjeżdzam.

      Usuń
  27. Lubię matowe cienie :) Podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Te cienie świetnie się trzymają na powiece. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakoś nie jestem przekonana do tej marki, ale kto wie :) Odpisałam Ci na komentarz. Zobacz sobie jeszcze paletkę acid :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory nie spotkałam u nich słabego kosmetyku. A cienie to mój zdecydowany faworyt :)

      Usuń
  30. Nie miałem okazji stosować tych cieni :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Faktycznie cienie prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolorostyka nie moja, osttanio tylko beże widnieją na mych oczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybrałam akurat takie ale w repertuarze firmy jest jeszcze kilka innych odcieni, beże też :)

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.