poniedziałek, 16 lutego 2015

Zakupy w lutym

Ja naprawdę opanowuję zakupoholizm... prawie ;) Lecz większość kupionych w tym miesiącu produktów to rzeczy, które się pokończyły albo planowałam ich zakup od dawna. Cieszy mnie, że udało mi się zdobyć trochę kosmetyków naturalnych, o świetnym składzie. Zapraszam do oglądania :)


Trochę nie po drodze było mi ostatnio z YC, nie mogłam trafić na żadne sensowne promocje a zużywam tych pachnidełek dosyć sporo, więc zaryzykowałam zamówienie z Fabryki Świec. I jestem zadowolona :) To nie są takie zapachy, jak osławione Yankee, ale jeżeli ktoś poszukuje prostych, miłych aromatów typu wanilia, kawa, cytrusy - będzie zadowolony z tego nabytku.


Od dłuższego czasu planowałam zakup kompaktowego Tangle Teezera i wreszcie, korzystając ze zniżki na Merlinie (z okazji ósmej rocznicy pierwszego mojego zamówienia. Czujecie? Ósmej!) wreszcie się skusiłam. Odkąd kupiłam pierwszy TT (wersja Elite, duża) nie wyobrażam sobie czesania włosów czymkolwiek innym. Wersja podróżna spisuje się równie doskonale, a przy tym wreszcie nie będę się martwić, że mi się w plecaku zniszczy. Polecam ten zakup wszystkim, którzy dużo wyjeżdżają.

A mleczko z Biedry to sprawdzony przeze mnie produkt, którego często używam - fajnie zmywa, nie podrażnia, i jeszcze chyba produkuje je Tołpa, choć nie sprawdzałam tych informacji.


Pierwsze w lutym zakupy w YR - skusiła mnie promocja - duży żel 400ml gratis za dowolny zakup. Uwielbiam te żele, więc przy takiej okazji łatwo mnie zwabić do sklepu. Wybrałam kokosa, bo ostatni mi się niedawno skończył. Kupiłam płukankę octową, której stale używam, i również dorwałam w dobrej cenie - 16zł zamiast 29. Do tego miniprodukt Serum Vegetal na wyjazd - 5zł.


I drugie zakupy w YR - tym razem jako gratis wybrałam żel o zapachu jeżyn :) Kupiłam same produkty w obniżonej cenie - mleczko&tonik 2w1 za 12zł, antyperspirant Jardins du Monde migdałowy za 5,90zł i miniaturkę 50ml świątecznego żelu pod prysznic o zapachu gruszki w karmelu za 5zł.


Zakupy w sklepie internetowym, skusiła mnie darmowa wysyłka, a że szampon mi się właśnie kończy... Wybrałam KHADI - ziołowy szampon z miodem i migdałami (28zł), do tego wzbogacony olejek migdałowy (7zł) oraz krem rozjaśniający do twarzy (6,5zł). Trochę mnie zmartwiło, gdyż ten olejek ma ważność tylko do sierpnia, nie jestem pewna czy zdążę go zużyć. 


Powyższe to nieplanowane zakupy, ale jestem z nich bardzo zadowolona. Trafiłam do likwidowanego właśnie (szkoda) sklepu z naturalnymi kosmetykami w Czechowicach. Nie pamiętam już cen, ale oba produkty kupiłam z 30-procentową zniżką - szampon Agafii na kwiatowym propolisie (ogromny, 600ml) oraz żel z zawartością 99,9% organicznego aloesu Aloe Pura.

To już wszystko. Zamówiłam jeszcze pędzle przez internet i w najbliższym czasie zakupów nie planuję. Mam nadzieję. Być może się uda... ;D

85 komentarzy:

  1. Również lubimy robić zakupy w YR:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem stałą klientką od lat :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię żel kokosowy YR. Ciekawe zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię, to już moja trzecia buteka.

      Usuń
  3. Dzisiaj właśnie dotarł do mnie TT compact - wersja panterkowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też ładna :) Ja najbardziej bym chciała granatową, ale nie ma takiego koloru póki co. W ogóle moim zdaniem jest za mały wybór tych wzorów.

      Usuń
  4. Też muszę się wreszcie skusić na kompakt TT :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa jak się sprawują te woski, bo nie miałam z tymi styczności, ale dobrze, że Ci przypadły do gustu. Ja przygarnęłam głównie rosyjskie kosmetyki, w sumie wydaje mi się, że trochę bardziej poszalałam niż zwykle i to nie tylko zakupowo, ale jakoś strasznie często jadłam na mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to zdecydowanie bardziej proste zapachy niż YC (i też nie każdy z nich jest tak samo trwały). JEżeli lubisz zapach takiej "zwyczajnej" wanilii, kawy itd, to są ok. Ja czasem lubię :)

      Usuń
  6. Świetne zakupy, uwielbiam to mleczko! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, ósma rocznica zamówienia na Merlinie. :D
    Jeżynowy żel pod prysznic. ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego testowania! :D
    Ile wąchania przed Tobą.. te woski.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, zawrotu głowy można dostać ;)

      Usuń
  9. Kiedyś kupiłam jakieś mleczko z Biedronki i wypalał mi oczy, więc na te też się nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, no to niefajnie. Ja na szczęście nie mam żadnych negatywnych efektów po nich.

      Usuń
  10. Ciekawa jestem jak wypadną te woski na tle YC :)
    A na Tangle Teezera czaję się od dawna, ale nie wiem jaką wersję wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj Salon Elite jest w najlepszej cenie, w zasadie nie wiem czemu. Jest on duży i bardzo wygodny w użyciu, wydaje mi się że na początek to będzie najlepszy wybór. Ale do transportu w torebce Compact to najlepszy wybór.

      Usuń
  11. Miałam te woski i wypadają fatalnie przy YC. Zdecydowanie wolę zapłacić trochę więcej i cieszyć się naturalnym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwestia gustu i który zapach. Oczywiście YC są bardziej głębokie, ciekawsze, złożone i co do tego nie ma wątpliwości. Ale jeśli chodzi o proste oczekiwania typu - zapach wanilii, kawy, czekolady, pomarańczy, to te tanie woski są całkiem ok. A szczerze mówiąc nie zawsze mam ochotę na YC które są niekiedy jak perfumy, wolę czasem po prostu żeby pachniało słodko ;)

      Usuń
  12. olejkiem zawsze można bezgrzeszne ciało namaszczać, zatem teges ;-)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam ceny nie mogłam się powstrzymać...

      Usuń
  14. większość z wosków mam ale jeszcze mało paliłam. niestety niektóre bardzo słabo pachną i szybko wietrzeją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są rózne. Dlatego większość z nich kupiłam w najmniejszych wersjach, żeby sprawdzić co i jak zanim zamówię te większe :)

      Usuń
  15. jestem ciekawa tego kremu rozjaśniającego, bo cena bardzo zachęcająca :) stosuje się go punktowo czy całościowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co zrozumiałam, smaruje się nim calą twarz, działa też nawilżająco.

      Usuń
  16. połowa lutego a ty już takie zakupy poczyniłaś!
    zaszalałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś mi to ograniczanie się chyba nie wychodzi...

      Usuń
  17. uwielbiam tą płukane z YR :) A woski z Essence of life totalnie mnie zawiodły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płukanka to u mnie punkt obowiązkowy, choć rozglądam się też za jakimś zamiennikiem.

      Usuń
  18. Bardzo ciekawe zakupy! Twoje zamówienie woskowe prezentuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nienawidzę tego mleczka z Biedry - szczypało, podrażniało i... szkoda wspominać:/
    Parę dni temu wzbogaciłam się o tę samą wersję TT w kompakcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że niektórym to mleczko szkodzi. U mnie na szczęście sprawdza się bardzo dobrze.

      Usuń
  20. Ciekawe zakupy, niech Ci wszystko dobrze służy. TT mam od ponad roku i uwielbiam tylko mam wersję Original :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja zaczęłam od Salon Elite i jest mega wygodna, dokupiłam Compact ze względu że dużo podróżuję.

      Usuń
  21. To opanowywanie zakupocholizmu jakoś Ci nie wychodzi, ale kto by się przejmował :D świeczek to dużo kupiłaś, a kompaktowy TT planuję nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wychodzi, niestety. Ale dużo denkuję, tym się pocieszam ;) Kompakt bardzo się przydaje.

      Usuń
  22. karmelizowana gruszka pachnie obłędnie!
    A co to za nowe woski?? Spory zapas!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja pierdziele! :) ALE wosków! :D:D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Też bardzo lubię TT, nie używam już innych szczotek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd kupiłam pierwszą TT to mam tak samo.

      Usuń
  25. Na prawdę zaszalałaś :) Ale same wspaniałości, a więc życze udanego używania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jestem zadowolona z tych zakupów :)

      Usuń
  26. gdzie dorwałaś olejek Vatiki :) Szkoda że nie mam w pobliżu YR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie internetowym, a stacjonarnie to czasami widuję je w niektórych drogeriach (nie sieciowych) albo sklepach zielarskich/ekologicznych.

      Usuń
  27. Z TT będziesz na 100% zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam co do tego wątpliwości :) Jestem fanką TT!

      Usuń
  28. Ja też mam tą płukankę do włosów z yv zapach jej jest niesamowity ! Uwielbiam ją wąchać :) Ale po za tym jakoś szału u mnie nie robi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wpłynęła pozytywnie na trwałość koloru i blask (zamyka łuski włosa), no a zapach obłędny :)

      Usuń
  29. Czekam na opinię tego kremu rozjaśniającego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa jakie będą efekty :)

      Usuń
  30. To mleczko z biedronki strasznie szczycie mnie w oczy... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi :( Ja nie mam takich efektów ubocznych, widać moja skóra jest pancerna ;)

      Usuń
  31. Tez dwa razy skorzystałam z YR.:) rownież lubię TT compact:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wpadł mi silnie w oko żel aloesowy, używam obecnie innego, ale mam chęć na spróbowanie bardziej naturalnego - a ten właśnie na taki 'wygląda' - zapisze sobie jego markę i postaram się zakupić :)

    Dołączam do witryny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajny. Ja używam aloesu głównie na łagodzenie podrażnień. W lecie przydaje się po ugryzieniach komarów, działa błyskawicznie :)

      Usuń
  33. Szał po prostu :) ale szczotka piękna - warto było :D

    OdpowiedzUsuń
  34. żele z YR mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne zakupy Kochana ! szczotkę TT uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Możesz podać link do sklepu z woskami? :) Chciałabym sobie przejrzeć, ponieważ jestem Yankee-maniaczką i z chęcią poznałabym inne woski (zapach kawy!) :)

    OdpowiedzUsuń
  37. TT i moje włosy pokochały :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super zakupy wiele bardzo fajnych produktów :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. O mamo :) jakie szaleństwo zapachowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę ;) To bardziej na rozeznanie, żebym wiedziała które zapachy zamawiać w przyszłości.

      Usuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.