środa, 1 lipca 2015

Delikatność i skuteczność od FOLTENE PHARMA - Szampon restrukturyzujący do włosów farbowanych i zniszczonych


W ramach współpracy z firmą InfoPlus wybrałam do testów między innymi ciekawy szampon, który nie zawiera SLS i innych szkodliwych substancji. Byłam bardzo ciekawa jego działania, ponieważ zależy mi, by pielęgnować włosy delikatnymi kosmetykami, które ich nie uszkodzą, jednak czasem się zdarza że takie produkty są nieco mniej skuteczne jeśli chodzi o oczyszczanie. Jak było tym razem? Czy zawsze musi być "coś za coś"? Dowiecie się tego z mojej recenzji.


FOLTENE Pharma

Szampon restrukturyzujący
do włosów farbowanych i zniszczonych
Foltene Laboratories S.p.A. powstało jako część firmy Crinos Industria Farmacobiologica S.p.A., prywatnego właściciela Italian Pharmaceutical Industry założonej w 1944, zaangażowanej od tamtego czasu przede wszystkim w badania i odkrywanie aktywnych składników czerpiąc z naturalnych substancji do tworzenia u  receptur i parafarmaceutycznych produktów. Obecnie jest częścią Gerolymatos Group of Companies. Od kilku lat firma intensywnie się rozwija, tworzy receptury i leki oraz parafarmaceutyki i kosmetyki, m.in. kurację przeciw wypadaniu włosów.
  
Foltene to ponad 40 lat naukowych badań w kierunku wzmocnienia i przeciw wypadaniu włosów. To również pierwsze produkty do włosów, które otrzymały akceptację i pozwolenie z francuskiego Ministerstwa Zdrowia na stosowanie i pozycjonowanie Foltene jako produktów przeciw wypadaniu włosów i wspierających ich ponowny wzrost. To konkretne, satysfakcjonujące rozwiązanie zapobiegające wypadaniu włosów, potwierdzone rozległymi badaniami klinicznymi w 39 międzynarodowych klinikach na 1300 probantach (m.in. we Francji, Włoszech, Japonii, Izraelu, Hiszpanii) .


Moje wrażenia:


Szampon znajduje się w zgrabnej, wygodnej w użyciu butelce umieszczonej w kartoniku. Na nim znajdziemy wszystkie potrzebne informacje, łącznie ze składem kosmetyku (podaję poniżej). 
Konsystencja szamponu jest wyważona - nie jest zbyt rzadka, więc nie spływa i można nią wygodnie pokryć włosy. Nie jest jednak aż tak gęsta, by trzeba było ją rozcieńczać. Ma przezroczystą barwę i delikatny zapach. Jak na produkt pozbawiony SLS całkiem nieźle się pieni, co pozwala na wygodne i szybkie umycie włosów. Bezproblemowo też się spłukuje.

FOLTENE Pharma, Szampon restrukturyzujący do włosów farbowanych i zniszczonych - Składniki INCI
Jeśli chodzi o działanie, to powiem krótko - jestem z niego ogromnie zadowolona. Mimo, że pozbawiony jest większości szkodliwych (jednak mocno oczyszczających) detergentów, które spotykamy w większości popularnych szamponów, oczyszcza bardzo dobrze. Po jego użyciu włosy są naprawdę świeże a jednocześnie nie występuje uczucie przesuszenia. Najbardziej podobał mi się efekt odbicia włosów u nasady - wyglądają naprawdę dobrze i nabrały objętości, mimo nie stosowania przeze mnie żadnych specjalnych zabiegów w tym celu. Długo pozostają świeże.
Szampon jest też bardzo wydajny. Dotychczas przy nie-slsowych kosmetykach musiałam ich nakładać naprawdę sporo, by mieć pewność że dobrze oczyszczą. Tutaj nie trzeba tego robić, wystarczy normalna ilość.
Szampon kosztuje 45zł za 200ml - ta cena może wydawać się wysoka, jednak tylko na pierwszy rzut oka, ponieważ biorąc pod uwagę wydajność, skład i działanie uważam, że jak najbardziej warto. Można go kupić na stronie InfoPlus.


Ten kosmetyk zachęcił mnie do odkrywania innych produktów z gamy Foltene Pharma. A czy Wy miałyście już z nimi styczność? 
Używacie aptecznych szamponów?

42 komentarze:

  1. Mam ciężkie włosy i trudno przy nich uzyskać efekt odbicia u nasady, nie cierpię gdy są przyklapnięte. Mam ten szampon ale czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi. Do tej pory to dopiero drugi szampon który był w stanie spowodować taki efekt na moich włosach :) Natomiast dobrze też w tym celu sprawdzają się peelingi skóry głowy - polecam.

      Usuń
  2. Ciekawi mnie on bo pierwszy raz slyszę o nim.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie coś nowego :-) Nigdy nie miałam aptecznych szamponów, ale w przyszłości możliwe że się skusze. Marka wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apteczne szampony są bardzo dobre, ale warto zawsze sprawdzać skład - czasem się okazuje, że w przypadku niektórych marek niczym nie róznią się od drogeryjnych. Foltene ma skład bez zarzutu więc polecam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czemu? Nie ma tu żadnego ze składników, których unikam, ale chętnie dowiem się więcej :)

      Usuń
  5. Podoba mi się, że nie występuję po nim uczucie przesuszenia, gdyż moje włosy, są właśnie takie suchawe :) Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli mnie od wejścia strona atakuje dźwiękiem, to ja tam na pewno niczego nie kupię... od razu won. nie znoszę wyskakujących badziewi i grających badziewi, aggggrrrrrrhhh...

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie włosy są w miarę odbite od nasady, ale bardzo chętnie bym spróbowała tej jedwabistej delikatności. Uwielbiam kosmetyki do włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może zostanie i Twoim ulubieńcem :)

      Usuń
  8. no, no muszę mamie goi pokazać;)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super,że tak fajnie się sprawuje, dla mnie ten produkt to nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj nie znammmmm!!!! Ale chcę poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem fajny się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znm ale myslę, że go poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupełnie nie znam,ale skład zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze słyszę o tej firmie, muszę koniecznie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pewnie się na niego skuszę dzięki temu, że unosi włosy od nasady! :-) Pierwszy raz słyszę o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie znałam marki wcześniej lecz bardzo mi się spodobała. Ciekawią mnie teraz inne jej produkty.

      Usuń
  17. Nie miałam go. Heh i nie farbowałam włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam go, ale zapragnęłam poznać :) Pisałam kiedyś o tej marce na jednym z portali :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę opis brzmi bardzo zachęcająco, lubię firmy z tradycją

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam okazji używać produktów tej firmy... Ciekawe czy moja skóra głowy by się z nim polubiła, mam z nią chyba same problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że możesz spróbować. Nie zawiera SLS więc jest delikatniejszy niż normalne szampony.

      Usuń
  21. nie znam rany coraz to nowe kosmetyki sie pojawiaja a ja cały czas do tyłu z nowinkami jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sposób znać wszystkiego :) Jednak warto zwracać uwagę na polecane marki, bo można odkryć dla siebie nowe perełki...

      Usuń
  22. Kochana Ty masz prawdziwą hejterkę :) Myślałam, że takie rzeczy tylko w Erze :) Zazdrość okrutna! Przesyłaj dane i nie kombinuj, chyba że poważnie chcesz zrezygnować, ale ja nie widzę w tym sensu!
    Masz się bić w piersi, bo masz szczęście? Paranoja!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ mnie kusisz tym szamponem :) Ciekawe, jak by sobie dał radę z moimi kłaczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o nim wcześniej. Ciekawe jakby było u mnie

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz go widzę, ale bardzo mnie zaciekawił, chyba warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej marki, ale być może kiedys się skuszę :) Wygląda interesująco.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.