środa, 29 lipca 2015

Podręczny gadżet na wyjazd - Profarm Lębork, Antybakteryjny żel do rąk


Odkąd tego typu żele antybakteryjne pojawiły się na polskim rynku stale ich używam. Podczas przebywania poza domem nie zawsze jest możliwość umycia rąk, warto więc mieć przy sobie taki drobiazg, który pomaga w utrzymaniu czystości.


PROFARM LĘBORK
Antybakteryjny żel do rąk

Moje wrażenia:

Mimo, że takich żeli używam stale, pierwszy raz miałam do czynienia z produktem tej marki. Po przetestowaniu mogę powiedzieć, że w niczym nie ustępuje on kosmetykom bardziej popularnych czy droższych firm. Dobrze spełnia swoje zadanie.

Działa szybko - po użyciu nie musimy długo czekać, aż "wyparuje" ze skóry. Jest też bardzo wydajny, na jednorazową aplikację potrzeba go zaledwie odrobinę. Opakowanie 50ml powinno starczyć na dłuższy czas.

Często w przypadku takich żeli dyskusyjną sprawą jest ich zapach. Wiadomo - by skutecznie odkażać muszą zawierać alkohol. W tym przypadku alkoholowy zapach pojawia się na samym początku po wydobyciu produktu z butelki, jednak szybko zostaje zastąpiony bardziej neutralną wonią, by wreszcie zniknąć zupełnie. Na dłoniach nie pozostaje żaden zapach, są po prostu czyste i zdezynfekowane.

Podoba mi się, że żel nie spowodował u mnie przesuszenia dłoni. Mogę go śmiało polecić :)


A jakie żele antybakteryjne znajdują się w Waszych torebkach?

65 komentarzy:

  1. mam dwa tego typu żele, tylko nie wiem, w których torebkach:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedną torebkę więc problem z głowy ;)

      Usuń
  2. Żeli nie używam. Zawsze mam wrażenie klejących się rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tym żelu tego na szczęscie nie zauważyłam.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Myślę, że on się każdemu przydaje :) Nigdy nie wiadomo kiedy będziemy w sytuacji potrzeby dezynfekcji rąk, a wody nie będzie.

      Usuń
  4. Tego nie znam, ale zawsze mam przy sobie żel antybakteryjny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tego nie używałam jeszcze, ale żele antybakteryjne to u mnie najważniejsza rzecz w torebce niestety przez swoje już właściwie zboczenie zawodowe ciągle ręce odkażam i myje, więc zużyłam już ich niezliczoną ilość i przetestowałam wiele marek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się zawsze jakiś przy sobie mieć, bo z kolei bardzo dużo podróżuję i nie zawsze i nie w każdej sytuacji jest dostęp do bieżącej wody. Z takim żelem zawsze lepiej :)

      Usuń
  6. Lubię takie żele mieć w torebce, ale mam wątpliwości, czy to opakowanie (mam na myśli nakrętkę) jest wygodne w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, niektóre z tych żeli mają szybsze w obsłudze otwarcia, ale z drugiej strony łatwiej mogą się przypadkowo otworzyć w torebce.

      Usuń
  7. Na wyjazdy jak najbardziej takie produkty są przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam, a przydałby mi się czasami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej mieć, nigdy nic nie wiadomo :)

      Usuń
  9. Uwielbiam żele antybakteryjne!!! Tego jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam Carexa, ale w wersji dla dzieci. Pachnie obłędnie, choć nie mogę stosować go często ze względu na problemy skórne na dłoniach :(

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ma się wrażliwe dłonie to chyba nie należy często używać produktów z alkoholem. Carex dla dzieci musi mieć super zapach :)

      Usuń
  11. Taki produkt zawsze musi być w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze mam :), teraz zaczęłam używać nowego, mało popularnego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam go ale przydałby mi się taki do torebki :D
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiś czas temu kupiłam coś podobnego, ale jakoś tak nie do końca mi przypadł taki gadżet do gustu, bo dłonie jakby mi się po nim kleiły, więc póki co tylko raz go użyłam i leży w szafce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym się nie kleją. Ja generalnie nie używam tych żeli zamiast mycia dłoni, tylko wtedy gdy jest to niemożliwe.

      Usuń
  15. Zawsze mam przy sobie jakiś antybakteryjny żelik :) Tego nigdy nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie jest tak dobrze z jego dostępnością, aczkolwiek jeśli trafisz gdzieś to polecam :)

      Usuń
  16. tez taki zel to mój niezbędnik!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam takich żeli tylko w ekstremalnych warunkach, typu podróż pociągiem czy tramwajem. A odkąd poznałam żele z B&BW, to nie chcę już żadnych innych firm :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w takich sytuacjach się przydają :) BBW jeszcze nie miałam.

      Usuń
  18. Tego smyka nie znam, ale w moich zbiorach znajduje się Carex, Clean Hands i B&BW :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdzie nie wychodzę bez żelu antybakteryjnego w torebce :) Bardzo przydatny kosmetyk. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze mam taki żel przy sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja właśnie muszę jakiś kupić na wakacje, ale boję się, że przesuszy mi dłonie...

    OdpowiedzUsuń
  22. Też go mam i używam, podoba mi się że migusiem się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest duża zaleta, nie lubię czekać aż te żele "wyschną".

      Usuń
  23. I chyba najfajniejsze że nie wysusza tylko nie dla mnie bo ja muszę czuć wodę, ale faktycznie taki antybakteryjny produkt powinno się mieć ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też najlepszy sposób umycia rąk to z wodą, i tego nic nie zastąpi, ale żele są po to by uzyć kiedy wody nie ma :)

      Usuń
  24. Dobrze,że nie wysuszył Twoich dłoni.Tego właśnie bym się obawiała stosując taki żel...

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze,że nie wysuszył Twoich dłoni.Tego właśnie bym się obawiała stosując taki żel...

    OdpowiedzUsuń
  26. To jest właśnie to, czego zapomniałam kupić na wyjazd! :p Chociaż miałam kiedyś taki żel z Oriflame i pozostawiał takie nieprzyjemne uczucie. Wcale nie czułam, żebym miała czyste ręce ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że to nie jest takie uczucie jak po użyciu wody, ale zawsze lepiej mieć żel niż nie użyć niczego.

      Usuń
  27. W mojej torebce to konieczność :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie produkty zwłaszcza w trakcie wyjazdów, a że najbliższy szykuje mi się we wrzesniu to na pewno się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też go używam, bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakimś cudem jeszcze nigdy takowego żelu nie próbowałam, w sumie nie wiem czemu :)
    Zawsze mam w torebce chusteczki nawilżane i zdążyłam się do nich przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczki to też fajne rozwiązanie :)

      Usuń
  31. Nie znam marki, ale żeli antybakteryjne mam od BATH&bODY wORKS ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.