środa, 26 sierpnia 2015

Lekka ochrona na słoneczne dni - SORAYA, Wodoodporny balsam do opalania SPF10 [recenzja gościnna]

Witam Was i zapraszam na kolejną recenzję z serii "plażowych" :) Następny kosmetyk z wakacyjnej paczki udoskonalającej opalanie to tym razem filtr przeciwsłoneczny o właściwościach wodoodpornych.


SORAYA, Wodoodporny balsam do opalania
SPF10 - ochrona niska

Skład produktu - na obrazku poniżej.

SORAYA, Wodoodporny balsam do opalania SPF10 - Składniki INCI
Kosmetyk otrzymujemy w typowej, plastikowej butelce w "słonecznej" kolorystyce. Zamknięcie na "klik" pozwala na wygodne dozowanie. Konsystencja jest bezproblemowa w użytkowaniu - na tyle rzadka, by szybko rozprowadzić produkt na skórze, i na tyle gęsta by z niej nie spływać. Wchłania się dosyć szybko i mimo, że zostaje wyczuwalna warstwa na powierzchni skóry, nie jest ona tłusta i wkurzająca ;) Zapach neutralny, przyjemny, o średniej intensywności.

Kosmetyk był testowany przez moją rodzinkę wraz z przyspieszaczem, który opisywałam niedawno. Sprawdził się bardzo dobrze w swojej roli, choć musimy pamiętać, że jest to filtr z niską ochroną, więc  osoby o bardzo jasnej karnacji powinny raczej sięgnąć po kosmetyki o wyższym faktorze. Właściwości wodoodporne są niezłe - nawet po wyjściu z morza filtr wciąż znajduje się na skórze, jednak warto pamiętać mimo wszystko o ponawianiu aplikacji co jakiś czas.

Filtr był stosowany na ciało, natomiast do twarzy stosowaliśmy filtry o wyższej ochronie - i takie postępowanie właśnie polecam. Po stosowaniu tego kosmetyku (wraz z przyspieszaczem i utrwalaczem) pojawiła się równomierna, ładna opalenizna, która będzie przypominać o beztroskich chwilach nad morzem :)


Używałyście już kosmetyków z tej słonecznej serii?

17 komentarzy:

  1. Nie korzystam z takich kosmetyków :P na słońcu bywam bardzo rzadko i poparzenia mi raczej nie grożą ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Unikanie słońca to dobry sposób, ale i tak warto jakoś się w razie czego zabezpieczyć :)

      Usuń
  2. Nie miałam ich, raczej stawiam na olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś, ale zbyt dużych wspomnień z tym produktem nie mam :) ani złych ani dobrych

    OdpowiedzUsuń
  4. Na drugi rok mam już wybraną ochronę- właśnie Sorayę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polubiłam ten balsam :) Dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tych produktów, ale wydają się całkiem ok :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale mam ochotę na nie... jestem jeszcze przed urlopem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto się nimi zainteresować :) Nie są drogie a dobrze spełniają swoje zadanie.

      Usuń
  8. Również jestem zadowolona z działania tego balsamu.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.