poniedziałek, 14 września 2015

JOYBOX czerwiec 2015 - co zawierało moje pudełko?


Joybox to moje ulubione pudełko - właśnie dlatego, że nie kupujemy w ciemno a do tego zawartość pudełka można w pewnym stopniu dostosować do własnych potrzeb. Wadą jest natomiast to, że są one niezmiernie trudne do "upolowania". Gdy się pojawiają trzeba reagować bardzo szybko, ponieważ znikają błyskawicznie. W czerwcu udało mi się je dorwać, i dziś przedstawiam Wam zawartość.

 

Pharma CF, VENUS, Multifunkcyjny mus CC 8w1 
produkt pełnowymiarowy 200ml
wartość 14zł
Ten kosmetyk był w pudełku "obowiązkowy", nie dla niego je kupiłam i raczej mi się nie przyda więc poślę go dalej w świat.


KEVIN MURPHY, Angel Wash, Szampon oraz odżywka 
miniarury 2x40ml
wartość pełnowymiarowego produktu ok. 100zł za sztukę 250ml
Te miniaturki sama wybrałam do mojego boxa. Niezmiernie jestem ciekawa jakości tych produktów, gdyż czytałam naprawdę niezłe recenzje. Małe buteleczki idealnie sprawdzą się na wyjazdy.


GILETTE, Venus Snap, maszynka z pięcioma ostrzami
produkt pełnowymiarowy
wartość 49zł
Sama ta maszynka kosztuje tyle, co całe pudełko wraz z wysyłką, więc nie trzeba się zastanawiać, czy zakup się opłacał :) Szczerze mówiąc nie wiem o co to całe halo, na pierwszy rzut oka maszynka nie wyróżnia się niczym specjalnym (oprócz oczywiście kompaktowej formy i fajnego etui), jednak taki gadżet zawsze się przyda. W użytkowaniu okazało się, że jest naprawdę dokładna i delikatna, cieszę się że można wymieniać ostrza bo z pewnością będę je kupować.


AA Make Up, Jedwabisty podkład rozświetlający LUMI
produkt pełnowymiarowy
wartość 15zł
Lubię AA, aczkolwiek ten kolor jest o wiele dla mnie za ciemny. Niestety, nie przyda mi się do niczego :(

MISTERO MILANO, Lakier do paznokci
pełnowymiarowy 11ml
wartość 17zł
Ostatnio przestałam malować paznokcie, ale kolor wydaje się bardzo fajny, pewnie go kiedyś użyję.

ISADORA, Maskara All Day Long Lash 
miniprodukt 4ml
wartość pełnowymiarowego tuszu ok. 60zł
Miałam kiedyś tę maskarę w wersji pełnowymiarowej więc wiem, że jest świetna. Taka mini wersja przyda się do torebki.


YANKEE CANDLE, Rio Carnival
sampler
wartość 12zł
Ten produkt również sama dorzuciłam do pudełka i jestem zadowolona - zapachów YC nigdy dosyć, a karnawał w Rio to całkiem ciekawy aromat.


W pudełku znalazłam również kilka próbek i gratisów. Mamy tu bronzer Australian Gold, krem regenerujący Mistero Milano, podkład AA (ten sam odcień, co produkt pełnowymiarowy), pilniczek oraz miniaturę odżywki do brwi Realash.


Tak prezentuje się całość pudełka. Gdy pisałam tę notkę zorientowałam się jednak, że brakuje tu trzeciego z wybranych przeze mnie produktów, więc napisałam maila do Joyboxa i brakujący kosmetyk został mi od razu dosłany. Nie ma go na zbiorczej fotce, ale prezentuję go poniżej:


AVEBIO, Wygładzająca ambrozja do twarzy
miniprodukt 15ml 
wartość pełnowymiarowego produktu 50ml to ok. 75zł
Uwielbiam produkty w takiej postaci, a ze względu na wydajność te 15 mililitrów starczy na dłuższy czas używania. Z pewnością jeszcze o tym kosmetyku napiszę.

Jestem zadowolona z tego pudełka i bardzo mi szkoda, że nie dorwałam kolejnej edycji, która moim zdaniem była jeszcze lepsza (i rozeszła się w ułamku sekundy!), ale będę polować na Joyboxy dalej... :)

A Wy lubicie te pudełka? Który kosmetyk najbardziej Was zainteresował?

32 komentarze:

  1. Też się skusiłam, choć na ciut inną zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dla siebie niestety nie widze nic ciekawego w tym pudełeczku :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam to pudełeczko chociaż dwa produkty u mnie są inne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam nigdy nie wiem, skąd wziąć te boxy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opłacało się zamówić do pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy ten mus,ogólnie pudełko wygląda całkiem fajnie. Może się w końcu skuszę i zamówię sobie :)
    Zapraszam na mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawartość bardzo mi się podoba... muszę zapolować na te pudełeczko, uwielbiam takie niespodzianki: *

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się zawartość tego pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to i ostatnie sobie odpuściłam, ale czekam na jesienną edycję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jutro będzie można zamówić ponownie nowy box ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, sampler nie jest od Yankee Candle, tylko konkurencyjnej Village Candle ;) Najlepsze, że w Joyowej ankiecie też się pomylili i pytali o zapachy z oferty Yankee ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna zawartość, chociaż ostatnio szukałam ostrzy do tej maszynki i nie mogłam znaleźć w sklepach :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się właśnie zastanawiam nad zakupem joybox'a :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się ideał pudełek JoyBox, fajnie wiedzieć za co się płaci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten mini duecik Kevin Murphy najbardziej mnie kusi, zupełnie nie znam ich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również te miniatury najbardziej zainteresowały :) jestem też ciekawa ambrozji :)

      Usuń
  16. Co tu dużo mówić... zawartość mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem szczerze, że zawartość box'a mnie nie powaliła. W oko wpadła mi jedynie maszynka Venus :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię Joyboxy :) Najbardziej zaciekawił mnie szampon i odżywka KEVIN MURPHY :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nawet lubię zamawiać w ciemno bo to niespodzianka :) Joyboxa jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety nie wyrobiłam się z zakupem, już były wyprzedane :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Oprócz KEVIN MURPHY i YC nic mnie nie zachwyciło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tez mam to pudełko. Mus CC na pewno oddam.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.