środa, 21 października 2015

Przegląd poczty [63]: Paczki dawne i niedawne

Witam w przeglądzie przesyłkowym! Dzisiejszy tytuł nie jest przypadkowy - wzięłam się za nadrabianie zaległości i w tej notce oprócz niedawnych przesyłek znajdzie się też trochę prehistorii, czyli paczek np z wakacji, o których nie miałam okazji jeszcze wspomnieć a nie chciałabym zupełnie przemilczeć ich istnienia :) Zapraszam więc!


Ten oszałamiający zestaw Balea to druga nagroda z candy na blogu U babci na strychu. Gdy otworzyłam paczkę to zaparło mi dech, i to dosłownie... Marzyłam o tych kosmetykach a tu nagle mam ich tak dużo! Używam już od dłuższego czasu, przetestowałam prawie wszystko i jestem niezmiennie zachwycona ich zapachami :)


A to dla odmiany przesyłka sprzed dosłownie paru dni - nowości Vis Plantis, a dokładniej Żel micelarny 3w1 oraz Płyn micelarny (mniejsze opakowanie - przyda się na wyjazdy). Na pierwszy rzut oka produkty sprawiają wrażenie bardzo delikatnych... dam znać niebawem jak poszło mi testowanie.


Ten zestaw dla nikogo nie będzie niespodzianką - ba, zdążyłam już go porządnie przetestować i nawet zrecenzować (TUTAJ), jednak nie miałam okazji pokazać Wam tej przecudownej torby, która była dołączona do przesyłki - więc niniejszym to nadrabiam! Jest super, i chociaż to nie ona była obiektem moich testów to sprawiła mi równie dużo przyjemności co kosmetyki :)


Maybelline Brow Drama, czyli maskara do brwi. Mimo, że mam ją już od jakiegoś czasu wciąż doskonalę umiejętność posługiwania się tą szczoteczką. Ogólnie, gdy mi się uda ładnie to zrobić, efekt jest nieziemski. Jestem zadowolona z tego testowania, przy okazji rozwijam swoje (mierne) zdolności makijażowe :)


Ciastka LaCrema otrzymałam latem i okazały się świetne na tę upalną porę roku, gdy wszystko inne topiło się w oczach. Testowanie było bardzo przyjemne :)


Mnóstwo próbek naturalnej odżywki do włosów od Sklepu Kalina. Przydały się w podróżach :)


A to moje łupy z blogowej wyprzedaży - paletka Sleek Acid, którą miałam na wishliście; puder sypki Mariza, który znam i lubię, a także dwa przydatne pędzelki - Pierre Rene oraz Ebelin

I to już wszystko na dziś! To nie koniec paczkowych zaległości, więc spodziewajcie się podobnej notki niebawem :)

Czy coś przykuło Waszą uwagę?

44 komentarze:

  1. Super paczki, ciekawa jestem kosmetyków balea. Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super paczki, ciekawa jestem kosmetyków balea. Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polubiłam ten żel do brwi z Maybelline :) A kosmetyki Balea rzeczywiście pachną cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki Balea mnie kuszą, a mascare do brwi mam, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne nowości :) Dawno nie miałam nic z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne paczuszki, ten arbuzowy żel Balea jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojoj jakie cudowności i ile Baleowych cudaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Grejpfrutowa pasta do zębów jest na mojej wishliście :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam kochana. Cieszy mnie, iż wygrana przypadła Ci do gustu. :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę pierwszych dwóch paczek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze w końcu poznać się bliżej z Balea :)) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta Balea jest taka kusząca, żałuję, że tak ciężko dostać te kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
  13. I wszystko przykuwa uwagę, no cóż nie znam tych produktów a i ciacha fajne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne produkty - jestem ciekawa ich recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczęściara :) A te smakowite ciasteczka miałam były przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej jestem ciekawa nowości Vis Plantis :P.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miłych testów życzymy i zapraszamy na konkurs.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę kosmetyków Balea. Słodkości też :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciasteczka to faktycznie daleka historia :) Kosmetyki super.

    OdpowiedzUsuń
  20. No coś pięknego, tylko pozazdrościć. :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak te ciasta wyglądają ummm wgryzłabym się!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale pachnąca paka z kosmetykami Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przypomniałaś mi te fajne ciastka ;) A odżywki od Kalina pojechały ze mną na wakacje, wygoda saszetkowa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawi mnie żel micelarny, cóż to za wynalazek :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazdroszczę zwłaszcza Balei, bo nie miałam okazji poznać tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.