niedziela, 17 stycznia 2016

Pielęgnacja skóry od środka i interesujące efekty zimą - Noble Health, Class A Collagen


Jakiś czas temu otrzymałam od serwisu Uroda i zdrowie taką oto fajną paczuszkę. W tym eleganckim opakowaniu znalazły się dwa różne suplementy znanej mi już marki Noble Health.  Ponieważ ich działanie w pewnym stopniu się pokrywa, nie chciałam stosować obu, ponieważ w ten sposób nie mogłabym rzetelnie ocenić skuteczności każdego z osobna. Dlatego właśnie Biotynę testował dla mnie ktoś zaufany - niebawem pojawi się recenzja gościnna - natomiast Collagen zażywałam ja, i dziś dzielę się z Wami moją opinią.



NOBLE HEALTH, Beauty Line
Class A Collagen

Składniki aktywne preparatu:
  • Ekstrakt z pestek winogron oraz witamina C wspomagają prawidłowe funkcjonowanie skóry 
  • Witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania skóry (m.in. elastyczność i sprężystość)
  • Witaminy C i E chronią skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników (ochrona przed stresem oksydacyjnym) 
  • Cynk pomaga w prawidłowej syntezie białka, utrzymując w dobrej kondycji i zdrowiu skórę, włosy i paznokcie
  • Biotyna, selen i cynk pomagają zachować zdrowe i lśniące włosy
  • Unikalne połączenie kolagenu rybiego, kwasu hialuronowego, witamin i minerałów w jednej tabletce


Ponadto produkt pozbawiony jest substancji modyfikowanych genetycznie, a zawarte w nim składniki mają wpływać pozytywnie również na włosy oraz paznokcie.


Moje wrażenia:
Zacznę od samego początku, czyli od opakowania. Jak zawsze w przypadku tej firmy, jest ono eleganckie i od razu daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z produktem dobrej jakości. Na pudełku są wszelakie potrzebne informacje, a tabletki znajdują się w plastikowym pojemniku z dosyć szczelnym zamknięciem.

Na początku powiem, co mi się nie spodobało, a jest to dawkowanie. Już nieraz pisałam, że nie przepadam za suplementami, których brać trzeba całe tony. Tutaj na szczęście aż tak źle nie jest, ponieważ zalecana dawka to dwie tabletki rano i dwie wieczorem, jednak i tak uważam, że 4 dziennie to kłopotliwa sprawa - większa szansa o tym zapomnieć. Poza tym, szczerze, kto lubi łykać i łykać te piguły? Dużo fajniejsze w użyciu są suplementy tak skoncentrowane, że wystarczy jedna sztuka na dobę.


Tak właśnie owe tabletki wyglądają. Dosyć duże, ale bez przesady - nie sprawiają żadnych problemów. To wszystko jednak o czym do tej pory pisałam to tak naprawdę detale, a najbardziej kluczowe jest działanie tego preparatu. W końcu jeśli działa możemy znieść wszelakie niedogodności, prawda?

No i tutaj jest już lepiej, ponieważ faktycznie odczułam działanie tego suplementu. A zauważyłam je głównie z powodu tego, że moja skóra zimą zazwyczaj jest niezmiernie kapryśna. Przez to, że przez większość czasu przebywa się w ogrzewanych pomieszczeniach wypełnionych suchym powietrzem, skóra robi się niezbyt przyjemna w dotyku, powierzchniowo przesuszona, i na dodatek "pije" kremy nawilżające w nieludzkich ilościach. Z drugiej strony, gdy wychodzimy na zewnątrz tam znowuż warunki drastycznie się zmieniają i nasza skóra narażona jest na szok przez nagłe znalezienie się w mroźnym otoczeniu. I właśnie tutaj miałam możliwość przekonać się o działaniu tego suplementu. Class A Collagen znacząco złagodził skutki działania zimy na moją cerę. Uodpornił ją na przesuszenie spowodowane ogrzewaniem. Normalnie dosyć ostro reagująca na tę porę roku skóra nieco się "wyciszyła", zachowywała elastyczność i miękkość, nie reagowała tak drastycznie na zmiany temperatur. Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że mogę odczuć taki efekt. Nie mam pojęcia jak ten suplement sprawdziłby się latem, być może wtedy moje obserwacje byłyby zupełnie inne, ale zimą okazał się strzałem w dziesiątkę!


Jestem zadowolona z tego produktu i po raz kolejny podkreślę, że lubię suplementy, których działanie faktycznie da się zauważyć :) 

Więcej informacji możecie znaleźć na stronie producenta:
http://sklep.noblehealth.com/produkt/collagen

Znacie Noble Health?

28 komentarzy:

  1. Nie znam, ale aktualnie żrę inny suplement, więc nie będę mieszać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię, kiedy suplement diety daje zauważalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś brałam różne suplementy diety, ale teraz uważam, że chyba nic nie zastąpi pozyskiwania dobroczynnych substancji z ich naturalnego środowiska, czyli z pokarmu ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. suplementy niestety teraz nie dla mnie , chyba że mogą przyjmować kobiety karmiące piersią:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam kilka razy, ale mnie jakoś nie kuszą suplementy i mało kiedy z nich korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam jeszcze tych tabletek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawily mnie bardzo te suplementy. Zglosilam sue wiec i ja do testow. Nawet mnie wybrali.... ale paczki do dziś nie otrzymalam. :(
    Smuteczek. Nie wiem czy UiZ czy sponsor zawinil, aleniesmak pozostal ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowanie bardzo ładne i super,że działanie zadowoliło Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, ja to do suplementów jestem nieco pesymistycznie nastawiona. Wszystko, co jest w tego typu tabletkach, znajdziemy w jedzeniu - dlatego lepiej po prostu zdrowo jeść. Już po sobie sprawdziłam, że kiedy idealnie zdrowo jadłam, nie miałam przez kilka miesięcy ANI JEDNEGO PRYSZCZA. Serio. :O I włosy rosły jak szalone, piękne i błyszczące. A teraz znowu jem Makdonaldy i inne świństwa i od razu pryszcze, wysypki, wypadanie włosów... :( Nie wiem, czy suplement byłby u mnie w stanie "zamaskować" chemię, którą jem. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię suplementy, które dają efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jednak nie potrafię przekonać się do tego typu tabletek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam już o nich tyle, że sama się zastanawiam czy się na nie skusić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Także je testowałam ale u mnie nie było widać konkretnych efektów :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak działają to super, szkoda że nie są trochę mniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten problem, że nie umiem "jeść" tabletek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze suplementów tej marki, ale kolagen jest bardzo przydatnym suplementem, nie tylko z uwagi na stawy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna recenzja, chętnie wypróbuję ten suplement, uwielbiam kolagen, ma wiele cennych właściwosci no i z wiekiem zapotrzebowanie na niego ciągle rośnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super opinia - chętne wypróbowałabym ten suplement :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie nowość, ale skusiłabym się :)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Teraz zimą faktycznie bym się skusiła. ;]

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety jezcze karmię piersią i wszystkie suplementy odpadają ale może kiedyś...pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie cierpię dużych tabletek ;)) jakoś suplementy mnie nie kuszą, ale fajnie, ze Ci posłużyły :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam, ale w sumie chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Raczej sceptycznie podchodzę do takich specyfików. A w ogóle jak widzę tak wielkie tabletki to już całkiem jakieś nieporozumienie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tabletek nie używam. :) Do pielęgnacji skóry stosuję kremy.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym komentarzom blogowanie sprawia mi wiele radości :)

Dziękuję za każdą opinię - Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.

Zawsze też odwiedzam i czytam blogi swoich komentatorów.